10
Szukam już trochę czasu filmu sci-fi  w stylu Resident Evil, ale tych wersji animowanych, a nie aktorskich. Ludzie walczyli tam z duchami/kosmitami, które w kontakcie z człowiekiem wchłaniały jego dusze i pozbawiały go życia. Była tam ryzykowna walka z gniazdem tych stworów. One same nie miały ciała i potrafiły przenikać przez obiekty. Pamiętam też scene jak jedna z postaci poświęciła się, by zyskać trochę czasu innym bohaterom przy pomocy wielkiej spluwy. Na końcu był, gdzie dwójka ludzi która przetrwała stała w świetle wschodzącego słońca i nadali nazwę ziemi "Ziemia".

Mam nadzieję, że ten opis wystarczy, bo więcej nie potrafię sobie przypomnieć.
Za pomoc złota dzida i plus na profil. 
Z góry dzięki i wypierdalam.
0.062604188919067