Rozmawia dwóch izraelskich żołnierzy.
- Na ostatnim patrolu moją drużynę zaatakowali terroryści.
- I co, było groźnie?
- Daliśmy radę. A jednego jak skosiłem serią, to aż mu kredki z tornistra wypadły.
- Na ostatnim patrolu moją drużynę zaatakowali terroryści.
- I co, było groźnie?
- Daliśmy radę. A jednego jak skosiłem serią, to aż mu kredki z tornistra wypadły.