24
Gdzie ja łeb mam ostatnio

Idę zrobić obchód i mnie probosz wkurzył już na samym początku. Zamknięta brama cmentarna (zawsze jest otwarta). Skok przez płot, wkurzyłem się, bo nie po to z wkładami tyle przeszedłem

W drodze powrotnej idę do sklepu zamyślony. Wracam i nic nie kupiłem z tego co planowałem, a miałem zrobić więsze zakupy. Kupiłem te same rzeczy, które zazwyczaj, czyli jogurty. Nic poza tym, bo kompletnie zapomniałem
Szkoda gadać
0.068801879882812