Pytanie
2 l
18
Mordeczki, na wstępnie zaznaczę że jestem totalnie zielony w tej tematyce dlatego liczę że ktoś z was się ulituje i podpowie jak to ogarnąć.
Mam windowsa 7, jakoś w Boże Narodzenie coś popierdoliło dostawcę i nie miałem neta na stacjonarce, chuj tam, zrobiłem sobie detoks od gierek.
Przeprowadziłem się do innego miasta, mam nowego neta i działa bez oroblemowo, jednak nie wszystko działa jak powinno a co najdziwniejsze nie mogę niektórych programów ani zainstalować ani nawet odinstalować.
Doszedłem do wniosku że idealnym remedium na mojego zloma będzie postawienie systemu od nowa.
Kupiłem klucz windowsa 10 no i chciałem prawilnie przez stronkę Microsoftu to zrobić tym ichnim Microsoft tool creatorem czy jak to się zwie. Zassalo. Instaluje. A chuja tam. Wyskakuje błąd: 0x80072F8F-0x20000
Próbowałem wg wszelkich poradników z neta to ogarnąć ale dalej sraka praptaka błąd wywala.
Pomyślałem że w takim razie jakoś przez biosa to zrobię ale żeby to zrobić to nienwsyatrczy mieć zassany obraz ISO na pendraku bo trzeba go jakos bootowacnzeby startowało z pendraka. Żeby to zrobić wszystko mnie kierowało do tego skurwialego kreatora Microsoftu a on chuja daje.
Dlatego panowie, pokornie was proszę, wesprzyjcie głupca w tej wędrówce w ciemnościach bo ja już nawet w daemon toolsie zaisntalwoalemnto ISO jako napęd i chciałem normalnie z poziomu windowsa 7 to instalować ale to chyba nienejst takie proste prawda? Weź ktoś pomóż proszę, mam niewiele do zaoferowania w zamian poza zestawem szekli i plusem na profil.
Z góry dzięki za pomoc mordeczki i wariaty :)
Mam windowsa 7, jakoś w Boże Narodzenie coś popierdoliło dostawcę i nie miałem neta na stacjonarce, chuj tam, zrobiłem sobie detoks od gierek.
Przeprowadziłem się do innego miasta, mam nowego neta i działa bez oroblemowo, jednak nie wszystko działa jak powinno a co najdziwniejsze nie mogę niektórych programów ani zainstalować ani nawet odinstalować.
Doszedłem do wniosku że idealnym remedium na mojego zloma będzie postawienie systemu od nowa.
Kupiłem klucz windowsa 10 no i chciałem prawilnie przez stronkę Microsoftu to zrobić tym ichnim Microsoft tool creatorem czy jak to się zwie. Zassalo. Instaluje. A chuja tam. Wyskakuje błąd: 0x80072F8F-0x20000
Próbowałem wg wszelkich poradników z neta to ogarnąć ale dalej sraka praptaka błąd wywala.
Pomyślałem że w takim razie jakoś przez biosa to zrobię ale żeby to zrobić to nienwsyatrczy mieć zassany obraz ISO na pendraku bo trzeba go jakos bootowacnzeby startowało z pendraka. Żeby to zrobić wszystko mnie kierowało do tego skurwialego kreatora Microsoftu a on chuja daje.
Dlatego panowie, pokornie was proszę, wesprzyjcie głupca w tej wędrówce w ciemnościach bo ja już nawet w daemon toolsie zaisntalwoalemnto ISO jako napęd i chciałem normalnie z poziomu windowsa 7 to instalować ale to chyba nienejst takie proste prawda? Weź ktoś pomóż proszę, mam niewiele do zaoferowania w zamian poza zestawem szekli i plusem na profil.
Z góry dzięki za pomoc mordeczki i wariaty :)