Świat
2 l
6
Rozmowa z mamą,
Cały dzień miałem katar, pochylony nad szlifierką ciągle wycierałem cieknący no...
No ja z Agnieszką miałam podobnie, Karolina też się skarżyła, babcia też mówiła, że coś ją bierze, dzieciaki z przedszkola coś przyniosły chyba.
Chciałem dodać, że zużyłem półtorej rolki papieru, używając po jednym listku, ale nie udało się, zrezygnowałem z dalszej dyskusji.
A i zapomniałbym, chuj z żymianami, tuskiem, lewakami, fałszywymi ekologami, woke culture, i innymi zjebami.
Cały dzień miałem katar, pochylony nad szlifierką ciągle wycierałem cieknący no...
No ja z Agnieszką miałam podobnie, Karolina też się skarżyła, babcia też mówiła, że coś ją bierze, dzieciaki z przedszkola coś przyniosły chyba.
Chciałem dodać, że zużyłem półtorej rolki papieru, używając po jednym listku, ale nie udało się, zrezygnowałem z dalszej dyskusji.
A i zapomniałbym, chuj z żymianami, tuskiem, lewakami, fałszywymi ekologami, woke culture, i innymi zjebami.