42
miałem autem wypadek z rowerzysta. wychodzi na to że nie z mojej winy. Tak z wstępnych moich zeznań i biegłego wychodzi i szczerze nie mam nic na sumieniu. niedawno byłem złożyć zeznania na komendzie w charakterze świadka. W aucie zbita szyba i karoseria dostała po dupie i zaczynam naprawiać i zbierać faktury. rowerzysta ma wybity ząb i wstrząs mózgu. ktoś miał doświadczenie kiedy mogę się ubiegać o zwrot kosztów naprawy auta i kiedy będzie wiadomo co i jak? 
0.063071966171265