10
- Pamiętam jak kiedyś poszedłem na pierwsze zebranie rodziców w szkole po zakończeniu pandemii
- Siedzę na korytarzu i słyszę taką konwersację rodzica z wychowawcą
       - Wielka szkoda, że Pana syn nie mógł uczestniczyć w lekcjach                zdalnych
       - Co Pani mówi? Przecież szkoła nie zorganizowała żadnych                    zdalnych
       - Tak? Pana syn, mówił, że ma stary komputer, a w domu nie                  mają Państwo internetu i nie mógł się zalogować
       - Co Pani opowiada? Kupiliśmy mu z żoną peceta za 4K, a w                    mieszkaniu mamy podciągnięty światłówód 1000 MB na                     sekundę. Młody powiedział, że szkoła nie zoorganizowała                   żadnych e-lekcji i grał od rana do wieczora
- Ktoś chyba dostał tego wieczora niezły łomot
0.30736708641052