Pytanie
1 r
104
Czołem dzidki,
piszę z nowego konta bo trochę wstydliwa sytuacja.
Znajomy z mojej rodziny zadłużył się cholernie, i potrzebuje pomocy.
Brakowało mu kasy na spłatę zadłużeń w dwóch bankach.
Po około 70tyś do oddania w każdym z banków.
Dodatkowo na spłatę tych zadłużeń zaciagnał się w jakichś para bankach na kwote 90 tyś zł.
Do tego zadłużył się po jakichś "kolegach", po dłużym dopytywaniu o szczegóły domyśliłem się, że to zwykli lichwiarze. (pożyczki bez umowy, dość duże odstetki płaci) No i będzie tego po 90tyś + 60tyś.
Co zrobić w takiej sytuacji?
Obecnie nie dostanie żadnego kredytu w banku przez te parabanki.(Sprawdzali w BIK)
Jakieś centrum kredytów doradziło mu żeby "skombinował" około 100tyś na spłatę tych "parabanków", a następnie skonsolidował te 2 kredyty po 70k zł , ale na kwotę wyższą o pare set tyś zł aby pospłacać tych "kolegów" i tą osobę co go tymi 100k zł poratuje. (Poprosił aby ktos od nas zaciągnął kredyt na te 100k, a następnie jak skonsoliduje te kredyty, to odda kasę, a kredyt "od nas" się anuluje bo nie minie 14dni). Zarobki to około 7,5k zł. + żona mu dokłada do kredytów. Podobnow umowach tych banków jest zapis, że po spłaceniu kredytów ma dostać parę k zł zwrotów.
piszę z nowego konta bo trochę wstydliwa sytuacja.
Znajomy z mojej rodziny zadłużył się cholernie, i potrzebuje pomocy.
Brakowało mu kasy na spłatę zadłużeń w dwóch bankach.
Po około 70tyś do oddania w każdym z banków.
Dodatkowo na spłatę tych zadłużeń zaciagnał się w jakichś para bankach na kwote 90 tyś zł.
Do tego zadłużył się po jakichś "kolegach", po dłużym dopytywaniu o szczegóły domyśliłem się, że to zwykli lichwiarze. (pożyczki bez umowy, dość duże odstetki płaci) No i będzie tego po 90tyś + 60tyś.
Co zrobić w takiej sytuacji?
Obecnie nie dostanie żadnego kredytu w banku przez te parabanki.(Sprawdzali w BIK)
Jakieś centrum kredytów doradziło mu żeby "skombinował" około 100tyś na spłatę tych "parabanków", a następnie skonsolidował te 2 kredyty po 70k zł , ale na kwotę wyższą o pare set tyś zł aby pospłacać tych "kolegów" i tą osobę co go tymi 100k zł poratuje. (Poprosił aby ktos od nas zaciągnął kredyt na te 100k, a następnie jak skonsoliduje te kredyty, to odda kasę, a kredyt "od nas" się anuluje bo nie minie 14dni). Zarobki to około 7,5k zł. + żona mu dokłada do kredytów. Podobnow umowach tych banków jest zapis, że po spłaceniu kredytów ma dostać parę k zł zwrotów.