Granica polsko-niemiecka. Stoi dwóch Polaków i podchodzi do nich Niemiec:
- Guten morgen.
Polacy patrzą po sobie.
- Ty, Andrzej, co on chce?
- Chyba "butem w mordę".
No to zdjął buta i walnął Niemca. Ten oburzony krzyczy:
- WAS IST DAS?!?!
- Cooo? "Jeszcze raz"?
- Guten morgen.
Polacy patrzą po sobie.
- Ty, Andrzej, co on chce?
- Chyba "butem w mordę".
No to zdjął buta i walnął Niemca. Ten oburzony krzyczy:
- WAS IST DAS?!?!
- Cooo? "Jeszcze raz"?