Podobno za PiS w pewnej szkole w Toruniu, wszystkie dziewczyny były sprawdzane czy są dziewicami co spowodowało reakcje liberalnych rodziców.
Jednakże okazało się, że sprawdzają nie tylko dziewczyny, ale też chłopców, i nie czy są dziewicami/prawiczkami tylko czy zmienili buty po przyjściu do szkoły.
Mimo to liberalni rodzice i tak zrobili pikietę przeciw Kościołowi, a matki przyszły w strojach z "Opowieści podręcznej". Gdy jeden z dziennikarzy zapytał ich dlaczego to zrobili, skoro w szkole i tak nikt nie chodzi na lekcje religii, jedna z matek odpowiedziała: no może i ta cała historia była nieprawdziwa i w ogóle, ale niesmak jakichś pozostał.
Jednakże okazało się, że sprawdzają nie tylko dziewczyny, ale też chłopców, i nie czy są dziewicami/prawiczkami tylko czy zmienili buty po przyjściu do szkoły.
Mimo to liberalni rodzice i tak zrobili pikietę przeciw Kościołowi, a matki przyszły w strojach z "Opowieści podręcznej". Gdy jeden z dziennikarzy zapytał ich dlaczego to zrobili, skoro w szkole i tak nikt nie chodzi na lekcje religii, jedna z matek odpowiedziała: no może i ta cała historia była nieprawdziwa i w ogóle, ale niesmak jakichś pozostał.