Humor
1 r
15
Wyobraźcie sobie pierwszą rozmowę Indian i Wikingów xD
Rok 986, wioska rybacka Srającej Muchy, Winlandia. Okręt po rejsie ze Stavanger przybija do brzegu, miejscowi stoją z cięciwami przy policzkach, minuta niezręcznej ciszy.
- Niech będzie pozdrowiony Duch Lasu. Czego?
- I Freya zawsze dziewica matka starucha, Telegraf Pornografson jestem. Pytanie mam.
- A ja Żwawy Sokół, syn Łysej Pały. Czego?
- Czy to Walhalla?
- Nie, to ziemie Szczwanej Łasicy.
- A, to spierdalamy.
Rok 986, wioska rybacka Srającej Muchy, Winlandia. Okręt po rejsie ze Stavanger przybija do brzegu, miejscowi stoją z cięciwami przy policzkach, minuta niezręcznej ciszy.
- Niech będzie pozdrowiony Duch Lasu. Czego?
- I Freya zawsze dziewica matka starucha, Telegraf Pornografson jestem. Pytanie mam.
- A ja Żwawy Sokół, syn Łysej Pały. Czego?
- Czy to Walhalla?
- Nie, to ziemie Szczwanej Łasicy.
- A, to spierdalamy.