Cześć,
Wrzucam końcowy efekt swoje półtoramiesięcznej morderczej walki ze skórami.
Jestem dumny ze swojej pracy i mam nadzieję, że kogoś do równie pojechanego wysiłku zainspiruję.
Wypierdalam szukać krzemieni!
A i na koniec użyte materiały:
Nić do skóry, igły do skóry, trzy skóry baranka, dwie skóry kozie, dwa płaty karków bydlęcych, płaszcz spawalniczy (świńska skóra) z PRL, poroże łosia na guziki.
Wrzucam końcowy efekt swoje półtoramiesięcznej morderczej walki ze skórami.
Jestem dumny ze swojej pracy i mam nadzieję, że kogoś do równie pojechanego wysiłku zainspiruję.
Wypierdalam szukać krzemieni!
A i na koniec użyte materiały:
Nić do skóry, igły do skóry, trzy skóry baranka, dwie skóry kozie, dwa płaty karków bydlęcych, płaszcz spawalniczy (świńska skóra) z PRL, poroże łosia na guziki.