Wybory: Pytanie do tych, którzy twierdzą, że lepsze jest pójście na drugą turę i oddanie nieważnego głosu niż olanie drugiej tury jeśli nie wejdzie nasz kandydat. Co niby ten nieważny głos zmieni? Nawet gdyby magicznie 100% osób poszło zagłosować i 60% głosów było nieważnych.
Jak ktoś ma ochotę się spruć do mnie to zaznaczam, że ja idę na obie tury niezależnie od wyniku. Pytam z ciekawości.
Jak ktoś ma ochotę się spruć do mnie to zaznaczam, że ja idę na obie tury niezależnie od wyniku. Pytam z ciekawości.