Postępowy serial o lekarzach z USA
"Zły doktor" - Z
"Dobry doktor" - D
Pacjentka - P
Z: "Wie Pani, że jest Pani w ciąży?"
P: " Jestem czy byłam? Nie mogę mieć drugiego."
*Okazuje się być samotną matką, bez ojca dzieci, lub raczej ojców, na horyzoncie*
Z: "Spadła Pani ze schodów celowo by zabić dziecko?"
P: "Nie, nie skrzywdziłeabym się celowo. Nie zrobiłabym tego mojemu synkowi, kocham go. Kupiłam zioła w sieci u zrobiło mi się słabo."
D: "Niestety konieczna będzie operacja, ale możemy przy okazji wyciągnąć płód."
P: "Tak zróbcie to!"
Z: "Może na razie zajmijmy się obrażeniami od upadku?"
*Patrzą się na niego jak na złego człowieka i D idzie z nim na korytaż*
D: "Co to miało być?"
Z: "Jest w szoku po wypadku."
D: "I co? Myślisz, że zmieni zdanie?!"
Kurtyna
Tak to Greys Anatomy, program gdzie dosłownie pada, że w tym kraju (USA) dzieci nie mogą uprawiać seksu bez strachu przed ciążą bo aborcja jest zabroniona.
Mam wrażenie, że mało kto zauważa, że nie ma czegoś takiego jak strefa neutralna, tylko ta neutralność to wymówka by ludzie słuchali konkretnego, ale nie scentralizowanego światopoglądu.
"Zły doktor" - Z
"Dobry doktor" - D
Pacjentka - P
Z: "Wie Pani, że jest Pani w ciąży?"
P: " Jestem czy byłam? Nie mogę mieć drugiego."
*Okazuje się być samotną matką, bez ojca dzieci, lub raczej ojców, na horyzoncie*
Z: "Spadła Pani ze schodów celowo by zabić dziecko?"
P: "Nie, nie skrzywdziłeabym się celowo. Nie zrobiłabym tego mojemu synkowi, kocham go. Kupiłam zioła w sieci u zrobiło mi się słabo."
D: "Niestety konieczna będzie operacja, ale możemy przy okazji wyciągnąć płód."
P: "Tak zróbcie to!"
Z: "Może na razie zajmijmy się obrażeniami od upadku?"
*Patrzą się na niego jak na złego człowieka i D idzie z nim na korytaż*
D: "Co to miało być?"
Z: "Jest w szoku po wypadku."
D: "I co? Myślisz, że zmieni zdanie?!"
Kurtyna
Tak to Greys Anatomy, program gdzie dosłownie pada, że w tym kraju (USA) dzieci nie mogą uprawiać seksu bez strachu przed ciążą bo aborcja jest zabroniona.
Mam wrażenie, że mało kto zauważa, że nie ma czegoś takiego jak strefa neutralna, tylko ta neutralność to wymówka by ludzie słuchali konkretnego, ale nie scentralizowanego światopoglądu.