5
Przychodzi żaba do baru w stroju roboczym. Uwalona cementem, wapnem, farbą, podchodzi do baru:
- Piwko proszę.
Wali całe piwo, wyciera usta i wychodzi. Barman obserwuje ją i kombinuje - Kurde świetny materiał dla mojego kumpla, dyrektora cyrku. 
Następnym razem czekają obydwaj. Przychodzi żaba do baru w stroju roboczym. Uwalona cementem, wapnem, farbą, wali piwko. Dyrektor ją woła i proponuje pracę w cyrku...
Żaba:
- Cyrk to taki namiot z materiału?
Dyrektor:
- Tak, tak!
- I tam są drewniane ławki?
- Tak!
- Konstrukcja metalowa?
- Tak!!
- To po chuj wam murarz?!?
0.25321912765503