Dyskusje ogólne
1 r
59
Wraca coroczne narzekanie na 'paragony grozy'.
Nie rozumiem ludzi jacy muszą jechać nad morze czy w góry w wydać na jeden obiad kilkaset zł za średnie jedzenie i jeszcze na to narzekać.
Ja polecam pojechać sobie za miasto na własny kawałek ziemi lub wynająć go w cenie normalnego hotelu.
Rozpalić sobie ognisko i zjeść kiełbasę czy kociołek i wypić piwo przy ogniu z bliskimi.
Żadna kanajpa mi tego nie zapewni.
Pamiętajcie ziomeczki - wakacje są od tego aby sie nimi cieszyć a nie wkurwiać ;)
A wy jakie macie recepty na spędzanie czasu?
Pozdrawiam wczasowiczów
Nie rozumiem ludzi jacy muszą jechać nad morze czy w góry w wydać na jeden obiad kilkaset zł za średnie jedzenie i jeszcze na to narzekać.
Ja polecam pojechać sobie za miasto na własny kawałek ziemi lub wynająć go w cenie normalnego hotelu.
Rozpalić sobie ognisko i zjeść kiełbasę czy kociołek i wypić piwo przy ogniu z bliskimi.
Żadna kanajpa mi tego nie zapewni.
Pamiętajcie ziomeczki - wakacje są od tego aby sie nimi cieszyć a nie wkurwiać ;)
A wy jakie macie recepty na spędzanie czasu?
Pozdrawiam wczasowiczów