75
Z racji, że śmiać się chce jak słyszę jęki że Polska policja nie może złapać jednego chłopa w lesie chciałbym coś wam pokazać. 

Średnio się tematem interesuje nie zagłębiam się za bardzo więc będę działa na przykładach. Tak dla zobrazowania problemu. 

Oto Limanowa, stara wieś i okolice. 
Do ekspertów od poszukiwań.
Załóżmy że poszukiwania są prowadzone tylko w tym oto lasku. 
Do ekspertów od poszukiwań.
11km² cały chuj co nie? To żeby to zobrazować: 
Jak by na każdym m² tego lasku postawić człowieka to zmieści się tam 11mln ludzi. Czyli całe mazowieckie i całe śląskie razem wzięte. Ale tu niespodzianka. Zmieściło by się tych ludzi tam dodatkowe kilka milionów zachowując dalej zasadę 1 osoba na 1m² jak? Kolejne zdjęcie. 
Do ekspertów od poszukiwań.
Jest to zdjęcie topografi terenu. To nie jest płaski teren Liczne wzniesienia sprawiają że obszar faktyczny to nie 11km² a pewnie z 2 razy tyle jak nie 3. Takie tam marne pagórki 500m+ wysokości co nie? 
Do ekspertów od poszukiwań.
Tutaj rzut ogólny zdjęcia lotniczego. Teren nie jest zupełnie dziki. Są drogi i ścieżki jednak znaczną część terenu to dalej górskie zbocza 
Do ekspertów od poszukiwań.
Topografia terenu jak widać stromizny są miejscami dosyć spore. 
Do ekspertów od poszukiwań.
Tutaj co w tym lesie widzi dron z wysokości 20m. 

Dalej są zdjęcia przykładowe w dobrej jakości. PRZYKLADOWE! 
Do ekspertów od poszukiwań.
Do ekspertów od poszukiwań.
Do ekspertów od poszukiwań.
Co zobaczysz będąc w takim lesie w lipcu? Też przykładowe. 
Do ekspertów od poszukiwań.
Do ekspertów od poszukiwań.
Do ekspertów od poszukiwań.
Do ekspertów od poszukiwań.
Do ekspertów od poszukiwań.
Ani tam widocznosci bo wegetacja w pełni, ani warunków sprzyjacych poszukiwaniom. 
A działać muszą też w dół i górę. A jak? A no patrz niżej. 
Do ekspertów od poszukiwań.
Do ekspertów od poszukiwań.
A no i liśćmi się jeszcze można obłożyć. 
Do ekspertów od poszukiwań.
Dodatkowo chłop zna topografię z doświadczenia nie z map. O ile w ogóle jest tam gdzie go szukają. Dziennie pieszo można pokonać 30km. W trudnych warunkach 10-15km. W bardzo trudnych nawet 1km. 
A ja rozprawiam tylko o lasku który ma 11km²

No ale technologia! Termowizja! Drony! 
Do ekspertów od poszukiwań.
Gęsty las w termowizji. Miłego uganiania się za niezidentyfikowaną sygnatura cieplną która okaże się sarna, jeleniem, borsukiem, łosiem, Danielem, o ile uda się ją tropić w gęstwinie co wątpliwe. 

Każdy kto chodził po lesie innym niż miejski który jest wycackany, równy i wyczyszczony wie jak to męczy. 

To tyle. Dalej ktoś tu uważa, że policja nie może podołać prostemu zadaniu? 
0.069133043289185