Dyskusje ogólne
1 r
26
Elo dzidki.
Kolega, hehe, był sobie 10 lat temu w UK i jak wyjeżdżał, to nie zapłacił ostatniej raty ubezpieczenia samochodu i mandatu za przekroczenie prędkości. Razem jakieś 200-300 funtów, już nie pamięta, bo to dawno było. Czy jakby teraz sobie poleciał do UK, to się przypierdolą o to? Jak przyleci samolotem i mu sprawdzą dokumenty, to im wyskoczy coś w komputerze, że wisi hajs i go zatrzymają, czy jak?
Kolega z góry dziękuje za odpowiedzi.
Kolega, hehe, był sobie 10 lat temu w UK i jak wyjeżdżał, to nie zapłacił ostatniej raty ubezpieczenia samochodu i mandatu za przekroczenie prędkości. Razem jakieś 200-300 funtów, już nie pamięta, bo to dawno było. Czy jakby teraz sobie poleciał do UK, to się przypierdolą o to? Jak przyleci samolotem i mu sprawdzą dokumenty, to im wyskoczy coś w komputerze, że wisi hajs i go zatrzymają, czy jak?
Kolega z góry dziękuje za odpowiedzi.