Dyskusje ogólne
1 r
101
Dzisiaj 22 lipca mam 37 urodziny. "Tradycyjnie "świętuje je w niemczech w pracy. 29 czerwca urodził mi się syn. Nie było mnie przy nim bo byłem w pracy tak jak dzisiaj.
Nie będzie mnie przy nim kolejnych kilka miesięcy. Nie było mnie przy nim bo pracowałem na najlepszy prywatny szpital. Po tym jak się zobaczymy po raz pierwszy znowu zniknę na rok, aby zbudować mu dom. Z tej okazji dzidy chciałem sobie i wszystkim ojcom życzyć wszystkiego naj. Panowie dla każdego z was który jak ja wyprówa sobie flaki w pracy dla swoich dzici salut , i na zdrowie.