6
Robert E. Howard to amerykański pisarz tworzący powieści z gatunku miecza i magii oraz heroic fantasy. Swoje dzieła publikował przede wszystkim w magazynie Weird Tales, gdzie był jednym z najpopularniejszych autorów. Choć znany jest głównie z powołania do życia Conana Barbarzyńcy, spod jego pióra wyszła również inna postać – Solomon Kane.
Kącik czytelniczy dzidowca #7: Solomon Kane
Całkiem niedawno, 18 czerwca, wydany został zbiór opowiadań o Solomonie Kanie osadzonych w XVI i XVII wieku. Główny bohater to wędrujący po świecie wyznawca purytanizmu, który za życiowy cel obrał walkę ze złem, zarówno ludzkim, jak i nadprzyrodzonym. Jest to postać ponura, tajemnicza, nieustraszona, wygłaszająca górnolotne teksty, w których określa się jako naczynie gniewu, albo powołuje na wolę Bożą. Jego przygody rozgrywają się w dżunglach, ruinach, zagionionych miastach, ale też w miejscach bardziej pospolitych, jak karczmy, czy angielskie wybrzeża. Akcja zawiera samo mięso; żadnych romansów, morałów, czy politykowania, po prostu purytanin walczący z niegodziwcami i siłami ciemności.
Kącik czytelniczy dzidowca #7: Solomon Kane
Wielka szkoda, że postać ta nie została w pełni rozwinięta w normalnej powieści. Tutaj bowiem wrzucono do jednego wora wszystko, co powstało o Solomonie Kanie, w tym niedokończone teksty, a nawet wiersze. Niektóre historie są ze sobą powiązane, inne zaś stanowią odrębne
opowiadania. Choć wolałbym jednolitą formę i tak cieszę się, że zbiór ten został wydany, bo długo ostrzyłem sobie na niego zęby. Nie ma co więc narzekać, trzeba brać i czytać. Polecam i wypierdalam.
0.061822175979614