14
Mam dwa pytania, oba co najmniej trudne.
1. Moje granie w gry zatrzymało się na Carcassonne i Ticket to ride, mam nawet nierozpakowane Keyflower i Brass: Birmingham, a jestem przygotowywany do wciągnięcia z powrotem w regularne granie w bardziej zaawansowane tytuły.
I tu pojawia się pytanie? Jak sie przygotować, żeby "szok kulturowy" przy Wiedźminie czy innym kilkugodzinnym tytule nie był zbyt duży? W ogóle da się do czegoś takiego przygotować?
Na ten moment alkohol i dragi odpadają.

2. Jak dużym nietaktem jest w tej społeczności dzielenie się linkami referencyjnymi do gier przeglądarkowych? Tak w skali od żebrania na tablet graficzny do przyznania się do homoseksualizmu?

Brak cycków dla zwrócenia uwagi.
0.062325954437256