82
Dzidowcy pytanie do osób co się znają troszkę na autach.
Mam możliwość kupienia Citroena C4 w bardzo atrakcyjnej cenie - 3000zł. Mimo, że właściciel się nie przyznaje i jak to handlarzyk ma na wszystko wytłumaczenie to ewidentnie jest do zrobienia parę rzeczy. Auto jest z 2006r i ma 210k przebiegu czyli tragedii nie ma. Wizualnie też spoko tylko na jednym progu lekko pokazuje się rdza. Po jeździe próbnej mogę stwierdzić od razu, że jest problem ze wspomaganiem kierownicy bo chodzi mega ciężko i tutaj może zwyczajnie brakować płynu, albo do zrobienia może być pompa czy coś innego, podczas kręcenia nie słychać żadnych dźwięków (według handlarza w tych modelach tak chodzi, chociaż ewidentnie jest aż za ciężko). Do tego sprzęgło skrzypi przy puszczaniu pedała, samo sprzęgło chodzi dość ciężko, może być nasmarowanie a może być kij wie co i spory wydatek. Dochodzi jest konieczna wymiana rozrządu i zakup opon.
Waszym zdaniem warto się pchać w to auto czy lepiej sobie odpuścić bo może wyskoczyć coś jeszcze? Ogólnie jeździło się bardzo wygodnie i nie było słychać nic z silnika ani zawieszenia.
Dzięki i wypierdalam.
Mam możliwość kupienia Citroena C4 w bardzo atrakcyjnej cenie - 3000zł. Mimo, że właściciel się nie przyznaje i jak to handlarzyk ma na wszystko wytłumaczenie to ewidentnie jest do zrobienia parę rzeczy. Auto jest z 2006r i ma 210k przebiegu czyli tragedii nie ma. Wizualnie też spoko tylko na jednym progu lekko pokazuje się rdza. Po jeździe próbnej mogę stwierdzić od razu, że jest problem ze wspomaganiem kierownicy bo chodzi mega ciężko i tutaj może zwyczajnie brakować płynu, albo do zrobienia może być pompa czy coś innego, podczas kręcenia nie słychać żadnych dźwięków (według handlarza w tych modelach tak chodzi, chociaż ewidentnie jest aż za ciężko). Do tego sprzęgło skrzypi przy puszczaniu pedała, samo sprzęgło chodzi dość ciężko, może być nasmarowanie a może być kij wie co i spory wydatek. Dochodzi jest konieczna wymiana rozrządu i zakup opon.
Waszym zdaniem warto się pchać w to auto czy lepiej sobie odpuścić bo może wyskoczyć coś jeszcze? Ogólnie jeździło się bardzo wygodnie i nie było słychać nic z silnika ani zawieszenia.
Dzięki i wypierdalam.