17
Dzidki dziwna i niespotykana sytuacja mnie spotkała i duma mnie rozpiera, że o Cię chuj. Wracam sobie dzisiaj moto z ,,urlopu" z Kaszub A1 i na swój dolnośląski kurwidołek A4. 12 h jazdy, bo masochizm wrodzony sobie taką trasę obrał. Lampa jak chuj. Na A4 korek jak zawsze i minikorytarz życia. Każdy zjeżdża na bok. Jak się nie dało przejechać to kierowca osobówki wysiadł i pomógł mi się zadekować w cieniu za TIRem. Na pobocznych, zakorkowanych drogach wszyscy kierowcy dojeżdżają do lewej żeby się można było prześliznąć.  Uprzejmość, której nie spotkałam odkąd jeżdżę. 
0.058624029159546