13
Pewien dzidowiec, mając dość bicia Niemca po kasku, przełamał się i poszedł do pani kurwy. Ale że brzydził się wsadzać swojego siurka w jej zgrzybiałe krocze, to poprosił, żeby zrobiła mu loda.
Pani kurwa spełniła swoją powinność, chociaż oczy łzawiły jej od smrodu. Nie trwało to zresztą długo. Po wszystkim dzidowiec patrzy w dół i mówi:
- Stówa się należy.
- Co ty pieprzysz, gnoju? To ty mi jesteś stówę winien.
- Ale to pani mi cały ser spod napleta wyjadła!
0.26694703102112