W sztabie generalnym federacji rosyjskiej:
– Panie generale, Polacy mają za dobre systemy obrony przeciwlotniczej i przeciwdronowej, nie jesteśmy w stanie wykryć żadnych.
– Co gorsza, nawet nie wiemy, czym oni nasze drony strącają.
– Skubani, dobrzy są…
Tymczasem w Polsce, Podlasie:
– Stasiek, podaj że mnie sztrzelbę, bo znowu gówniarze brzyczą zabawką nad amboną i dziki płoszą.
– Panie generale, Polacy mają za dobre systemy obrony przeciwlotniczej i przeciwdronowej, nie jesteśmy w stanie wykryć żadnych.
– Co gorsza, nawet nie wiemy, czym oni nasze drony strącają.
– Skubani, dobrzy są…
Tymczasem w Polsce, Podlasie:
– Stasiek, podaj że mnie sztrzelbę, bo znowu gówniarze brzyczą zabawką nad amboną i dziki płoszą.