45
Wróciłem do domu, tj. do rodzinnego miasta po dość długim czasie. Ależ to dziwne uczucie. Jebie gównem w tym mieście jak zawsze, a ilość ukraińcow poraża. Ciężko wyłapać polskie akcenty, wśród ukraińskiej diaspory. Co w sumie śmieszne, bo przyjechałem z drugiego największego miasta w Polsce, do wypizdowa powiatowego. A i brudasów dużo. Jak to wygląda u Was w mniejszych miastach i miasteczkach też tyle tego gówna?
0.060751914978027