Co za stwór… Długie, przerażające szpony, blada jak ściana, spojrzenie jakby chciała wypić z ciebie krew.
Z twarzy czysta arystokratka z horroru, a ten wyraz twarzy - zimny, pełen pogardy dla zwykłych śmiertelników.
Nie chciałbym spotkać jej nocą na korytarzu, serio.
A ta na górze to Lady Dimitrescu z Resident Evil.
Z twarzy czysta arystokratka z horroru, a ten wyraz twarzy - zimny, pełen pogardy dla zwykłych śmiertelników.
Nie chciałbym spotkać jej nocą na korytarzu, serio.
A ta na górze to Lady Dimitrescu z Resident Evil.