Siema dzidki
Dawno nie robiłem drzewek na ścianę a widząc ten zajebisty herb Gondoru druty aż same się prosiły żeby coś z nich zrobić
A wszystko zaczęło się tradycyjnie- czyli od podjebania siatki z ogrodzenia sąsiada
Dawno nie robiłem drzewek na ścianę a widząc ten zajebisty herb Gondoru druty aż same się prosiły żeby coś z nich zrobić
A wszystko zaczęło się tradycyjnie- czyli od podjebania siatki z ogrodzenia sąsiada
Po ostrym skręcaniu konaru czas wziąć się za liście
Ja robię takie sprężyny, z których po przypadkowym rozsypaniu na ziemi ułożył się tajemniczy napis
Ja robię takie sprężyny, z których po przypadkowym rozsypaniu na ziemi ułożył się tajemniczy napis
I tak po wielu godzinach to finalnie wyszło:
Duży skurwysyn, 50 cm wysokości.
Troszkę się przy nim namęczyłem .
Jeszcze zostało mi trochę drzewek i jak chcecie wziąć coś na święta swoim dziewczynom (heh) to mogę dodać do paczki ceramiczne wypierdalajki, które sam zrobiłem (nie wiadomo w sumie po co 😌)
Troszkę się przy nim namęczyłem .
Jeszcze zostało mi trochę drzewek i jak chcecie wziąć coś na święta swoim dziewczynom (heh) to mogę dodać do paczki ceramiczne wypierdalajki, które sam zrobiłem (nie wiadomo w sumie po co 😌)
Narazie. Wypierdalam kraść drut ze starych linii energetycznych do następnego drzewka