192
Alimenty cz.3
Drodzy dzidowcy,
Jak wiecie jestem nielicznym z ojców którym sąd przyznał opiekę nad dziećmi, a niedawno udało mi się wywalczyć alimenty na dzieci. Za pierwsze alimenty kupiłem dzieciom łóżko piętrowe ( bo oboje pisali w liście do mikołaja że o takim marzą) za resztę pieniędzy zamierzam im zrobić drobne prezenty pod choinkę m.in. klocki LEGO bo też dzieci chciały. 
Udało mi się rzeczowo pogadać z komornikiem i dojechał mocno ex bo pomimo stosunkowo niedużego długu alimentacyjnego (12k zł) komornik zajął jej dom i działki z wpisem do ksiąg wieczystych tak że fikcyjnie nie spierdoli z majątkiem ( pomimo że jest art 300kk który jasno określa co czeka kogoś kto celowo spierdala z majątkiem żeby nie spłacić długów ale wiemy jak u nas sądy działają), tak że jeżeli ex chce się pozbyć nieruchomości to każdy kolejny właściciel bierze na siebie dług alimentacyjny który rośnie bo komornik pobierając 60% wynagrodzenia ex nie spłaca mi całych zasądzonych alimentów, tak że skończyło się patusiarom życie bez konsekwencji, podajcie to dalej, niech się niesie ze ojcowie też mają swoje prawa i mają prawo do godnego wychowywania własnych dzieci. 
0.082195043563843