> bądź mną
> npc lvl 3
> masz na imię Roberts
> chillujesz bombe u siebie na poddaszu
> nagle wpierdala ci się na piętro jakiś 4 randomów i zaczynają wypytywać o morderstwo Jacka
> troche obsrany odpowiadasz na pytania
> nagle widzisz kątem oka jak z tyłu chłop biega po całym pokoju jak pojebany
> pierdolnięty chyba albo ma adhd
> nagle wchodzi ci do pokoju razem z tym drugim
> troche sie wkurwiasz i zaczynasz sie pruć żeby stamtąd wypierdalał
> nie ufasz mu tak na -10 punktów
> kolega blokuje mu wyjście i biega ci dalej po pokoju
> no teraz to przesadzili jebańce
> stajesz do walki o swoje
> zdajesz sobie sprawe, że jest 1v4
> kulisz sie i błagasz o litość
> już za późno
> debile zapomnieli, że mogą uciec z walki
> bezlitośnie rzucają się na ciebie
> castują zamrożenie, osłabienie, zatrucie, ogłuszenie, powalenie
> nawet jeden pierdolnięty chłop obrzuca cię butelką wody
> rażeniestaregodziadaprondem.jpeg
> padasz na ziemię wycieńczony i zgnębiony
> zabija cię ten z adhd i od razu zapierdala do twojej skrzynki z rodzinnymi pamiątkami
> ten, z którym gadałeś patrzy na niego i ciebe z politowaniem
> chyba ciężko mu było na serduszku
> zmusiła go sytuacja
> w tle tylko słyszysz "O KURWA ALE DOJEBANA ZBROJA I TARCZA DAWAJ POZABIJAMY WIĘCEJ NPC'TÓW, ALE LOOCIK"
> umierasz
> graczu ty kurwo
pic rel, historia autentyczna
(tak to ja byłem tym co biegał w kółko i się wjebał do pokoju xD)
> npc lvl 3
> masz na imię Roberts
> chillujesz bombe u siebie na poddaszu
> nagle wpierdala ci się na piętro jakiś 4 randomów i zaczynają wypytywać o morderstwo Jacka
> troche obsrany odpowiadasz na pytania
> nagle widzisz kątem oka jak z tyłu chłop biega po całym pokoju jak pojebany
> pierdolnięty chyba albo ma adhd
> nagle wchodzi ci do pokoju razem z tym drugim
> troche sie wkurwiasz i zaczynasz sie pruć żeby stamtąd wypierdalał
> nie ufasz mu tak na -10 punktów
> kolega blokuje mu wyjście i biega ci dalej po pokoju
> no teraz to przesadzili jebańce
> stajesz do walki o swoje
> zdajesz sobie sprawe, że jest 1v4
> kulisz sie i błagasz o litość
> już za późno
> debile zapomnieli, że mogą uciec z walki
> bezlitośnie rzucają się na ciebie
> castują zamrożenie, osłabienie, zatrucie, ogłuszenie, powalenie
> nawet jeden pierdolnięty chłop obrzuca cię butelką wody
> rażeniestaregodziadaprondem.jpeg
> padasz na ziemię wycieńczony i zgnębiony
> zabija cię ten z adhd i od razu zapierdala do twojej skrzynki z rodzinnymi pamiątkami
> ten, z którym gadałeś patrzy na niego i ciebe z politowaniem
> chyba ciężko mu było na serduszku
> zmusiła go sytuacja
> w tle tylko słyszysz "O KURWA ALE DOJEBANA ZBROJA I TARCZA DAWAJ POZABIJAMY WIĘCEJ NPC'TÓW, ALE LOOCIK"
> umierasz
> graczu ty kurwo
pic rel, historia autentyczna
(tak to ja byłem tym co biegał w kółko i się wjebał do pokoju xD)