32
Takie moje rozkminy po miesiącach słuchania podcastów true crime.

Czy Amerykanie są pojebani? Czy mają w genach skłonność do przemocy? Czy może jest to kwestia kulturowa?

Jaki kraj miał najwięcej seryjnych morderców w historii? Jaki kraj ma najwięcej seryjnych morderców w przeliczeniu na mieszkańca? USA.

Przyczyną nie jest ani etniczność, ani powszechny dostęp do broni palnej. 

Większość seryjnych morderców to biali. Moim zdaniem dlatego, że aby zostać seryjnym to trzeba nie dać się złapać od razu po pierwszym, trzeba umieć się maskować, unikać świadków, zostawiać jak najmniej śladów, itd., a do tego potrzebna jest inteligencja. 

Dlaczego dostęp do broni też nie? Ponieważ sama broń nie zrobi z człowieka mordercy, a dodatkowo seryjni mordercy używają różnych narzędzi, a broń palna jest tylko jednym z nich.

Ostatnim seryjnym mordercą w Europie był Norbert Feher, zatrzymany w 2017 roku, odsiaduje dożywocie. Od tamego czasu nie działał ani nie działa obecnie w Europie żaden seryjny morderca. Tymczasem w USA, według FBI, w chwili obecnej może działać od 25 do 50 seryjnych morderców.

Skąd to się bierze i dlaczego akurat w USA? Chętnie poczytam wasze opinie.
0.06098198890686