Dyskusje ogólne
9 m
54
Katolicy twierdzą że papiestwo ma moc bo to spadkobiercy Piotra który dostał zapewnienie od Jezusa że na tej skale jaką jest Piotr ten zbuduje swój kościół. Dziś za pomocą greki czyli języka orgialnego NT sprawdzimy co tak naprawdę Jezus powiedział o Piotrze – i zacytuję tu katolickie tłumaczenie aby pokazać jak to katolicy(jak zwykle) manipulują tłumaczeniem w obronie swoich doktryn:
"Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie»." Mt 16,18-19
Władzą związywania i rozwiązywania zajmiemy się za chwile – jak wygląda sama skała na jakiej ma postawić Jezus swój kościół:
"Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie»." Mt 16,18-19
Władzą związywania i rozwiązywania zajmiemy się za chwile – jak wygląda sama skała na jakiej ma postawić Jezus swój kościół:
Co? Imię Piotra i słowo „skała” na której faktycznie Jezus ma postawić swój kościół to różne słowa? Ciekawe… Sprawdźmy co one oznaczają – imię Piotra to:
Kawałek skały czyli kamień, tak? A co znaczy to drugie słowo które opisuje fundament kościoła?
Czy ktoś z was zauważa różnice pomiędzy kamieniem a klifem skalnym/górą? Tłumacz katolicki nie zauważa... Te słowa są podobne ale tak jak w polskim: „sekretarz i sekretarka” oznaczają co innego. No dobra, ale czym jest ten klif/góra na której Jezus wybuduje swój kościół?
"Nie chciałbym, bracia, żebyście nie wiedzieli, że nasi ojcowie wszyscy, co prawda zostawali pod obłokiem, wszyscy przeszli przez morze i wszyscy byli ochrzczeni w [imię] Mojżesza, w obłoku i w morzu; wszyscy też spożywali ten sam pokarm duchowy i pili ten sam duchowy napój. Pili zaś z towarzyszącej im duchowej skały, a ta skała - to był Chrystus." 1 Kor 10,1-4
Jak myślicie jakie słowo jest tu użyte do opisania tu skały? Kamyk czy masyw skalny? No i wprost stoi że tym masywem skalnym jest Jezus a nie jakiś Pioter z przyszłości, tak? Czy to wyjątek? Idealnie do katolicyzmu twierdzącego że zbawienie jest z przestrzegania prawa a nie łaski poprzez wiarę i tylko wiary pasuje ten fragment:
"Dlaczego? Ponieważ zabiegał o usprawiedliwienie nie z wiary, lecz - jakby to było możliwe - z uczynków. Potknęli się o kamień obrazy, jak jest napisane: Oto kładę na Syjonie kamień obrazy i skałę zgorszenia, a kto wierzy w niego, nie będzie zawstydzony." Rz 9,32-33
Znowu jak myślicie, jakie słowo zostało tu użyte i czy w tym tekście chodzi o zapowiedź Piotera czy może jednak Chrystusa... Więc dlaczego Jezus powiedział do Piotra te słowa o skale? No warto sprawdzić kontekst – dosłownie chwile wcześniej ten Piotr powiedział:
"Jezus zapytał ich: «A wy za kogo Mnie uważacie?» Odpowiedział Szymon Piotr: «Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego». Na to Jezus mu rzekł: «Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie." Mt 16,15-17
Piotr wyznał wiarę w Jezusa a to sprawiło że został zbawiony – dokładnie tak jak zapowiadał Izajasz, Jezus który jest tą zapowiadaną skałą stał się fundamentem zbawienia tego Piotra i to na Jezusie budowany jest kościół – Piotr jak cała reszta jest tylko kamykami które budują na skale jaką jest Chrystus. Dowód? Zacytuje samego Piotra – kto jak kto ale w tym temacie on chyba wie o czym mówi, nie?
"Nie chciałbym, bracia, żebyście nie wiedzieli, że nasi ojcowie wszyscy, co prawda zostawali pod obłokiem, wszyscy przeszli przez morze i wszyscy byli ochrzczeni w [imię] Mojżesza, w obłoku i w morzu; wszyscy też spożywali ten sam pokarm duchowy i pili ten sam duchowy napój. Pili zaś z towarzyszącej im duchowej skały, a ta skała - to był Chrystus." 1 Kor 10,1-4
Jak myślicie jakie słowo jest tu użyte do opisania tu skały? Kamyk czy masyw skalny? No i wprost stoi że tym masywem skalnym jest Jezus a nie jakiś Pioter z przyszłości, tak? Czy to wyjątek? Idealnie do katolicyzmu twierdzącego że zbawienie jest z przestrzegania prawa a nie łaski poprzez wiarę i tylko wiary pasuje ten fragment:
"Dlaczego? Ponieważ zabiegał o usprawiedliwienie nie z wiary, lecz - jakby to było możliwe - z uczynków. Potknęli się o kamień obrazy, jak jest napisane: Oto kładę na Syjonie kamień obrazy i skałę zgorszenia, a kto wierzy w niego, nie będzie zawstydzony." Rz 9,32-33
Znowu jak myślicie, jakie słowo zostało tu użyte i czy w tym tekście chodzi o zapowiedź Piotera czy może jednak Chrystusa... Więc dlaczego Jezus powiedział do Piotra te słowa o skale? No warto sprawdzić kontekst – dosłownie chwile wcześniej ten Piotr powiedział:
"Jezus zapytał ich: «A wy za kogo Mnie uważacie?» Odpowiedział Szymon Piotr: «Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego». Na to Jezus mu rzekł: «Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie." Mt 16,15-17
Piotr wyznał wiarę w Jezusa a to sprawiło że został zbawiony – dokładnie tak jak zapowiadał Izajasz, Jezus który jest tą zapowiadaną skałą stał się fundamentem zbawienia tego Piotra i to na Jezusie budowany jest kościół – Piotr jak cała reszta jest tylko kamykami które budują na skale jaką jest Chrystus. Dowód? Zacytuje samego Piotra – kto jak kto ale w tym temacie on chyba wie o czym mówi, nie?
"Zbliżając się do Tego, który jest żywym kamieniem, odrzuconym wprawdzie przez ludzi, ale u Boga wybranym i drogocennym, wy również, niby żywe kamienie, jesteście budowani jako duchowa świątynia, by stanowić święte kapłaństwo, dla składania duchowych ofiar, przyjemnych Bogu przez Jezusa Chrystusa." 1 P 2,4-5
Nie dość że kamieniami ten Piotr nazywa nie tylko siebie ale wszystkich to w dodatku mówi że wszyscy wierzący sa przeznaczeni do bycia świętym kapłaństwem – a nie tylko grupka wybrańców w jakiejś sukcesji apostolskiej, czy tylko on sam. Więc kto jest fundamentem na którym stoi kościół?
"Fundamentu bowiem nikt nie może położyć innego, jak ten, który jest położony, a którym jest Jezus Chrystus." 1 Kor 3,11
… a nie Piotr. No dobra ale co z innymi prerogatywami jakie dostał Piotr? No jak zawsze KK mataczy sugerując jakoby tylko Piotr dostał władzę rozwiązywania i związywania:
"Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie." Mt 18,18
Piotr rozpączkował że się o nim mówi w liczbie mnogiej czy Jezus tutaj mówi do więcej niż jednej osoby? Rozdział ten zaczyna się od słów:
"W tym czasie uczniowie przystąpili do Jezusa z zapytaniem: «Kto właściwie jest największy w królestwie niebieskim?»" Mt 18,1
Dramat KK polega na tym że Jezus nawet tych słów nie kieruje do wąskiej grupy apostołów ale do uczniów – czyli wszystkich wierzących. Jak to już kiedyś napisałem: „Wszyscy jesteśmy papieżami” w takim razie. Kwestia tego kto jest fundamentem kościoła to temat ścisłe ewangeliczny – i jeśli ktoś głosi inna ewangelię niż ta z Pisma to stosuje się:
"Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy - niech będzie przeklęty! Już to przedtem powiedzieliśmy, a teraz jeszcze mówię: Gdyby wam kto głosił Ewangelię różną od tej, którą [od nas] otrzymaliście - niech będzie przeklęty!" Ga 1,8-9
Amen. Tylko Jezus jest Panem - a nie jakiś facet w sukence rzekomo go zastępujący...
Nie dość że kamieniami ten Piotr nazywa nie tylko siebie ale wszystkich to w dodatku mówi że wszyscy wierzący sa przeznaczeni do bycia świętym kapłaństwem – a nie tylko grupka wybrańców w jakiejś sukcesji apostolskiej, czy tylko on sam. Więc kto jest fundamentem na którym stoi kościół?
"Fundamentu bowiem nikt nie może położyć innego, jak ten, który jest położony, a którym jest Jezus Chrystus." 1 Kor 3,11
… a nie Piotr. No dobra ale co z innymi prerogatywami jakie dostał Piotr? No jak zawsze KK mataczy sugerując jakoby tylko Piotr dostał władzę rozwiązywania i związywania:
"Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie." Mt 18,18
Piotr rozpączkował że się o nim mówi w liczbie mnogiej czy Jezus tutaj mówi do więcej niż jednej osoby? Rozdział ten zaczyna się od słów:
"W tym czasie uczniowie przystąpili do Jezusa z zapytaniem: «Kto właściwie jest największy w królestwie niebieskim?»" Mt 18,1
Dramat KK polega na tym że Jezus nawet tych słów nie kieruje do wąskiej grupy apostołów ale do uczniów – czyli wszystkich wierzących. Jak to już kiedyś napisałem: „Wszyscy jesteśmy papieżami” w takim razie. Kwestia tego kto jest fundamentem kościoła to temat ścisłe ewangeliczny – i jeśli ktoś głosi inna ewangelię niż ta z Pisma to stosuje się:
"Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy - niech będzie przeklęty! Już to przedtem powiedzieliśmy, a teraz jeszcze mówię: Gdyby wam kto głosił Ewangelię różną od tej, którą [od nas] otrzymaliście - niech będzie przeklęty!" Ga 1,8-9
Amen. Tylko Jezus jest Panem - a nie jakiś facet w sukence rzekomo go zastępujący...