24
Zamek Czocha - Część II - Czasy drugiej wojny i współczesne - naziści, socjaliści i Jaruzelski
Okres drugiej wojny światowej na zamku Czocha spotęgował jego tajemniczość. Do dzisiaj historycy się spierają, czy działała w nim tajna szkoła szyfrantów Abwehry. Nie ma na to żadnych ostatecznych dowodów. Owszem jest kilka poszlak, nawet Wołoszański dał się ponieść fantazji i napisał książkę „Twierdza Szyfrów”, na podstawie której nakręcono później film o tym samym tytule. Z resztą na zamku Czocha kręcono wiele filmów czy seriali, ale o tym później.

Ktoś zapyta – no dobra, ale w jaki sposób austriacki akwarelista wpadł na pomysł, żeby szyfrantów wsadzić do takiego zamku? Tutaj trzeba się cofnąć jeszcze kilka lat do tyłu. Ernst – owszem – działał głównie w branży tytoniowej, ale biorąc pod uwagę, że był rozgarniętym przemysłowcem, to zdywersyfikował swój majątek i zainwestował w latach dwudziestych w spółkę Ludwig Spitz & Co. GmbH z Berlina, która miała swoje zakłady produkcyjne w Gdańsku.  Co produkowali? Ha i tu was zaskoczę – maszyny liczące. Tak, takie zajebiste mechaniczne kalkulatory z guzikami i wajchami. Jedni mówią, że rozwiązania Spitza zostały wykorzystane w Enigmie, inni twierdzą, że to bzdura i nie ma na to dowodów. Jedno jest pewne – armia niemiecka na czas wojny zajęła zamek i coś w nim robiła, jednak wszelkie informacje zaginęły.

* Tutaj kawałek takiej maszyny produkcji Ludwig Spitz & Co
Zamek Czocha - Część II - Czasy drugiej wojny i współczesne - naziści, socjaliści i Jaruzelski
Poszlaką, że na zamku działała szkoła szpiegów lub szyfrantów podsyca fakt jednego z najdziwniejszych znalezisk w okolicy. Jakoś na przełomie lat 80/90 na terenie przyzamkowym znaleziono metalową puszkę, która zawierała ok. 200 maleńkich kryształków. Przy ich odpowiednim oświetleniu można było zobaczyć od 1 do nawet 10 zdjęć różnych widoczków europejskich miast czy okolić gór sowich (kompleks Rise?). Niektóre z nich zawierały symbole, strzałki, numerki, itp. Do dziś nie wiadomo jakie mają pochodzenie czy znaczenie. Niektórzy badacze sugerują nawet, że znalezisko zostało spreparowane.
Zamek Czocha - Część II - Czasy drugiej wojny i współczesne - naziści, socjaliści i Jaruzelski
Zamek Czocha - Część II - Czasy drugiej wojny i współczesne - naziści, socjaliści i Jaruzelski
Ale wróćmy do Ernsta i Czochy. Gütschow nie był częstym gościem swojej posiadłości, spędzał tam zaledwie kilka tygodni w roku. Zmieniła to wojna i częste bombardowania jego rodzinnego Drezna. Spakował swoje graty i do końca wojny zamieszkał na stałe w zamku.

Z resztą dobrze zrobił, bo jak tylko zaczęła się wojna, zamek został włączony do „służby” trzeciej rzeszy. Jego obecność w jakiś sposób działała na rezydujących w zamku żołnierzy, którzy byli mniej skorzy do dewastacji wyposażenia czy kradzieży.
Niestety jest strasznie mało dokumentów (albo zostały dobrze ukryte), które wskazywałyby jednoznacznie jaką rolę pełniła posiadłość Ernsta w czasach wojennych. Tutaj warto odnieść się do znalezisk, jakie po wojnie zostały odkryte, min. prymitywnej klimatyzacji lub aparatu powietrznego Siemensa oraz fragmenty silnika rakietowego ME 163 Komet.

*Tutaj aparat Siemensa w "winnicy".
Zamek Czocha - Część II - Czasy drugiej wojny i współczesne - naziści, socjaliści i Jaruzelski
Ten aparat powietrzny jest o tyle ciekawy, że pasował do jednej z wnęk w piwnicy zamkowej, w której znajduje się “winiarnia”. Wygląda tak, jakby miał wtłaczać powietrze w podziemia. Tylko… nigdzie takich przejść do podziemi nie sposób tam znaleźć. Winiarnia też jest dość osobliwa. W zasadzie to rury zatopione w betonowych blokach, na płasko, nie pod odpowiednim kątem. Pomieszczenie to zostało okrzyknięte winiarnią przez naszych żołnierzy, którzy faktycznie przechowywali tam butelki z winem.
Zamek Czocha - Część II - Czasy drugiej wojny i współczesne - naziści, socjaliści i Jaruzelski
Lata leciały, a front wojenny zbliżał się coraz bliżej do zamkowych murów.

Tuż przed samą radziecką ofensywą Ernst spakował rodzinę i zdecydował, że wraca z powrotem do Drezna. Rosjanie byli tuż za rzeką i ryzyko, że uderzą na zamek, podczas, gdy Ernst będzie na miejscu, było zbyt wysokie. Poinstruował służbę, że – tak jak pisałem w pierwszej części – mają dać Rosjanom wszystko, czego zażądają, bo w zamku jest ukryte o wiele więcej skarbów.

No i zgodnie z żartem z PRL, w barze mlecznym – kto zamawiał ruskie? Nikt – same przyszli – Armia Czerwona, dzicz i barbarzyństwo najgorszej postaci – weszli na teren zamku i zaczęli jego dewastowację. Jak dopisał Wszykiller, zamek i sporą część jego wyposażenia uratował polski, wysoko postawiony oficer i przekonał NKWD, żeby odpuścili dzieło zniszczenia. Niestety, nigdzie nie znalazłem potwierdzenia tej historii, ale to wcale nie oznacza, że nie miała miejsca. Na pewno coś jest na rzeczy, bo uszkodzeniu uległa naprawdę niewielka część zamku.

*Np. w sali myśliwskiej niestety nie zachowała się oryginalna podłoga :(
Zamek Czocha - Część II - Czasy drugiej wojny i współczesne - naziści, socjaliści i Jaruzelski
Pierwszej ogromnej grabieży dokonali Rosjanie, potem lokalni mieszkańcy rzucili się niczym mieszkaniec krypty 111 z Fallouta 3 na szaber. Rok później na największy skok zdecydował się burmistrz miejscowości Leśna (Marklisa) – Kazimierz Lech i razem z zamkową bibliotekarką, Krystyną von Saurmą dokonali włamania do pierwszego i jak na razie jedynego znalezionego (i to dwa razy) skarbca skarbca. Spis łupów wrzuciłem w poprzedniej części, zachęcam, jak ktoś nie czytał, do sprawdzenia.

Po Rosjanach do zamku trafili uchodźcy z Grecji, którzy uciekali przed wojną domową. Tak. Z całym inwentarzem, owce, kozy itp, dokonując jeszcze większych zniszczeń niż armia czerwona xD
Wszystko zasrane, smród inwentarza w korytarzach, komuna pełną gębą xD

*A tutaj foto, którego nigdzie nie zobaczycie - niedostępna dla zwiedzających zamkowa powozownia.
Zamek Czocha - Część II - Czasy drugiej wojny i współczesne - naziści, socjaliści i Jaruzelski
Dopiero w 1952 roku zamek przejęło Ludowe Wojsko Polskie i UTAJNIŁO obiekt wymazując go całkowicie z map. Zamek stał się tajnym ośrodkiem wypoczynkowym dla najwyższych oficerów LWP. Gościł zapewnie Jaruzelskiego razem z Kiszczakiem i kto wie, może nawet samego Kuklińskiego ;) jedno jest pewne, mój wujek, który był w tamtym czasie kapitanem artylerii, o ośrodku nie miał bladego pojęcia, mimo iż spędzał w jego pobliżu urlop!

Wojsko zaczęło gruntowny remont komnat i pokojów, likwidując część tajnych przejść razem z dostępem do obecnie odkrytego skarbca, demontując również pozostałości mechanizmu w łóżku z komnaty książęcej, który w latach swojej świetności, był częścią zapadni, przez którą niewierne żony wpadały bezpośrednio do studni xD

*Wyrko, które miało zapadnię prosto do studni sruuu
Zamek Czocha - Część II - Czasy drugiej wojny i współczesne - naziści, socjaliści i Jaruzelski
* Odkryte przejście między stropami
Zamek Czocha - Część II - Czasy drugiej wojny i współczesne - naziści, socjaliści i Jaruzelski
Z resztą z tą studnią to jest też akcja. Parę lat temu archeolodzy postanowili ją zbadać w poszukiwaniu kości poprzednich właścicielek zamku. Kopali i wiercili, jednak po ok. 20 metrach urobku poddali się. Jedyne co udało im się wydobyć to… skamieniały popiół xD 

Kilkanaście metrów od studni było wejście do zamkowej kotłowni z pierdolczym piecem (byłem, widziałem, może znowu otworzą do zwiedzania, kto wie). Szybko połączono fakty – dyżurujący żołnierze, którzy zajmowali się grzaniem zamku, zwozili z kotłowni popiół na taczkach i zasypywali studnie przez cały PRL xD

* Tutaj obraz, w którym podobno roi się od masońskich symboli - znajduje się w głównej klatce schodowej.
Zamek Czocha - Część II - Czasy drugiej wojny i współczesne - naziści, socjaliści i Jaruzelski
Archeolog się poddał i tyle go widzieli. Swoją drogą, jestem głęboko przekonany, że wzorem francuskiej komandorii templariuszy, to właśnie w studni znajduje się ukryte zapasowe wejście do podziemi zamku, które zostało bezpowrotnie zniszczone.
Komuna upadła z hukiem i zamek trafił do nowopowstałej Agencji Mienia Wojskowego, która postanowiła udostępnić go szerszej publiczności. Transformacja trwała do 1996 roku, kiedy uruchomiono na zamku hotel i restaurację. W czasie prac renowacyjnych odkryto skarbiec po raz drugi z pustą butelką po piwie i kapsel xD

Zabawne jest to, że mimo iż obiekt w czasach PRL był tajny, to nakręcono w nim w latach sześćdziesiątych film “Gdzie jest generał”. To jest potęga kina, ciekawe jakie plecy miał reżyser, że pozwolono mu od tak wejść do zamku. Z ciekawszych produkcji, które wykorzystały Czochę to australijsko-polski serial Dwa światy (Spellbinder) z 1995 roku, Tajemnica Twierdzy Szyfrów, z tego co kojarzę to chyba nawet Wiedźmina kręcili w okolicy. Teraz też coś kręcili. Cały czas kręcą ;]

*Kilka kadrów ze Spellbindera (1995)
Zamek Czocha - Część II - Czasy drugiej wojny i współczesne - naziści, socjaliści i Jaruzelski
Zamek Czocha - Część II - Czasy drugiej wojny i współczesne - naziści, socjaliści i Jaruzelski
Na koniec dodam jeszcze, że po wejściu Polski do UE pojawiła się para gości z Niemiec, która wynajęła komnatę książęcą na jedną noc. Rano obsługa zastała pusty pokój z rozwalaną tylnią ścianą szafy i ukryte za nią półki. Nie mieli pojęcia, co zostało zrabowane aż do 2019, kiedy podczas remontu wieży, znaleziono list żony Gütschowa do swojej służki z listą drogocennych przedmiotów, które znajdowały się w schowku. Zapewne część biżuterii została zabrana w czasie ewakuacji Ernsta, ale nie ma potwierdzenia.

Okres udostępnienia zamku szerszej publiczności to też wizyty rodziny Ernsta. Przekazali oni masę fotografii zamku, rodzinne historie jak również informacje, które badacze skrzętnie wykorzystywali do poszukiwań. Ostatnio do gabloty przy samym wejściu podarowano jego laskę wykonaną z kości słoniowej. 

Wnuczka Gütschowa opisywała zejście do niższych komnat przez nieistniejące już przejście w drugiej części zamku, gdzie znajdował się pokój ze szklaną podłogą, pod którą pływały rybki. Nie wiadomo, czy była to woda z pobliskiej rzeki czy gigantyczne akwarium. Dostęp do podziemi obecnie jest niemożliwy.

* Korytarz i jeden z najwyżej położonych pokoi - czuć lekką stęchliznę.
Zamek Czocha - Część II - Czasy drugiej wojny i współczesne - naziści, socjaliści i Jaruzelski
Zamek Czocha - Część II - Czasy drugiej wojny i współczesne - naziści, socjaliści i Jaruzelski
Podsumowanie

Zamek Czocha jest legendarny. Decydując się na jego zwiedzanie, należy odrzucić wszystkie oczekiwania dotyczące typowych hoteli czy innych europejskich kurortów. To spowitą tajemnicą, przesiąknięta masonerią, spiskiem i duchami przeszłości surowa bryła, której bliżej jest do wojskowych koszar niż pałacowych komnat.

W restauracji koniecznie wypijcie lokalne piwo Nostitz i weźcie gołąbki w sosie grzybowym. Tym czasem wypierdalam szykować część 0 (ZERO) z okresu dupowiecza na prośbę komentujących.
0.06877589225769