Afera podkarpacka to polski odpowiednik Epsteina – system kompromitacji elit
na Podkarpaciu (głównie Rzeszów + okolice) przez lata działała zorganizowana siatka nagrywania polityków, sędziów, prokuratorów, biznesmenów i wysokich funkcjonariuszy służb.
Nagrywano ich w sytuacjach seksualnych (często z nieletnimi / bardzo młodymi dziewczynami), przy narkotykach, łapówkach, ustawianych przetargach itp.
Materiały miały trafiać do rąk służb obcych (głównie rosyjskich i izraelskich / mossad), ale też niektórych polskich klik.
Cel: szantaż + przejmowanie kontroli nad decyzjami strategicznymi (energetyka, wojsko, sądownictwo, polityka zagraniczna).
Polskie elity były i są szantażowane nagraniami z Podkarpacia
(bez pełnych nazwisk lub z inicjałami / pseudonimami) kilkadziesiąt osób z najwyższych kręgów III RP, które jego zdaniem „są na taśmach”.
Mówi o politykach formatu ministerialnego i wyższego, kilku bardzo znanych sędziach, prokuratorach krajowych i regionalnych, kilku generałach, prominentnych biznesmenach z branży paliwowej i zbrojeniowej.
Twierdzi, że duża część obecnych i byłych decydentów (zarówno PiS, PO, Lewica) „chodzi na smyczy” właśnie z powodu tych nagrań.
Połączenie Podkarpacia z Epsteinem – wspólny mechanizm i ci sami mocodawcy
Najmocniejsza teza gościa: mechanizm Epsteina (wyspa, samolot Lolita Express, kamery w rezydencjach, werbowanie dziewczyn, kompromaty na elity) był wzorcem, który testowano / kopiowano również w Polsce.
Epstein według niego nie działał sam – stał za nim Mossad (a pośrednio także inne służby), a identyczny schemat zastosowano na Podkarpaciu.
Polskie „rezydencje” i apartamenty z ukrytymi kamerami miały pełnić tę samą rolę co wyspa Epsteina i jego mieszkania w NY / Palm Beach.
Gość sugeruje, że niektóre polskie modelki / hostessy, które pojawiają się w aktach Epsteina (m.in. Adrianna Ross-Mucińska, Mariana Idźkowska), były łącznikami między oboma systemami.
Polskie nazwiska / wątki w aktach Epsteina – co naprawdę znaczą
Gość komentuje ostatnie (styczeń-luty 2026) odtajnienia akt Epsteina i twierdzi, że media celowo bagatelizują polski wątek.
Adrianna Ross-Mucińska – nie była zwykłą asystentką, tylko jedną z kluczowych „madame” na wyspie i w rezydencjach.
Inne modelki (Idźkowska, Kubicka) – według niego nie były przypadkowymi znajomymi, tylko „obsługą” i jednocześnie „oczami i uszami” dla organizatorów.
Wojciech Fibak – gość sugeruje, że tenisista był „łącznikiem towarzyskim”, a nie tylko sąsiadem.
CD Projekt – Epstein zarobił na akcjach ~650 tys. USD, co ma być dowodem na pranie pieniędzy / inwestowanie brudnych pieniędzy przez struktury Epsteina w Polsce.
Dlaczego teraz „Ma Dość” i dlaczego mówi
Gość twierdzi, że przez lata milczał z obawy o życie rodziny i swoje.
Przełomem miało być ujawnienie kolejnych partii akt Epsteina w 2026 + śmierć / samobójstwa kilku kluczowych świadków w Polsce (nawiązanie do „Cygana” Kosteckiego i innych).
Mówi wprost: „albo teraz powiem, albo mnie i tak sprzątną”.
Oskarża polskie służby i prokuraturę o celowe tuszowanie obu spraw od co najmniej 10–12 lat.
„Pół parlamentu i trzy czwarte dawnej prokuratury jest na taśmach z nieletnimi”.
„To nie jest tak, że ktoś raz po pijaku przespał się z 17-latką. To był system, to były setki nagrań, to były narkotyki, gwałty, gwałty zbiorowe”.
„Epstein to był tylko amerykański oddział. Główny serwer z nagraniami jest gdzie indziej – i Polacy są na nim w pierwszej dziesiątce najcenniejszych celów”.