Pytanie
8 m
34
Czasem mam ochotę odjebać coś nietuzinkowego, wręcz irracjonalnego i ekstrawaganckiego...ale nie szkodliwego dla innych. I tu pytanie do was. Temat przewodni - defekacja.
Macie jakiś fajny pomysł na defekację? Podkreślam, że bez szkody dla innych, żadne sranie po klatkach, mazanie ścian i sufitów. Coś nietuzinkowego, świeżego.
Płacę jak za prezydenta
Macie jakiś fajny pomysł na defekację? Podkreślam, że bez szkody dla innych, żadne sranie po klatkach, mazanie ścian i sufitów. Coś nietuzinkowego, świeżego.
Płacę jak za prezydenta