100
Chad San
Przez ponad 21 lat Chen Si spędzał niemal każdy weekend na moście nad Jangcy w Nankinie - jednym z największych mostów w Chinach. Nie jako turysta. Nie jako strażnik.
Stał tam, by ratować ludzi.

Most nad rzeką Jangcy w Nankin przez lata był niestety miejscem wielu tragedii. Chen Si postanowił, że nie będzie przechodził obok obojętnie. Obserwował twarze, zauważał niepokojące zachowania. Podchodził, zaczynał rozmowę. Czasem wystarczyło jedno pytanie: „Czy wszystko w porządku?"
Szacuje się, że uratował blisko 500 osób znajdujących się na granicy rozpaczy.
Nie miał władzy. Nie miał specjalnych uprawnień. Nie działał z ramienia państwa. Miał czas, cierpliwość i ogromną empatię.

Ludzie zaczęli nazywać go „Aniołem z Nankinu". Wielu z tych, których uratował, utrzymuje z nim kontakt do dziś. Pomagał im nie tylko zejść z mostu, ale też znaleźć wsparcie psychologiczne i nowy punkt zaczepienia w życiu.

Szacun!
Chad San
0.066792011260986