Gta6 coraz bliżej i tak się zastanawiam, czy r* w jakiś sposób zakpił sobie z Trumpa. Akcja w końcu dzieje się w miejscu inspirowanym Florydą, a tam Trump ma swoją posiadłość mar-a-lago, w której spędza chyba więcej czasu niż w waszyngtonie. Myślę, że postać inspirowana trumpem mogłaby być ciekawym zleceniodawcą/antagonistą. Twórcy mogliby okrasić to dozą politycznego humoru. Co o tym myślicie?
Może chociaż jakiś easter egg z wyspą epsteina xD
Może chociaż jakiś easter egg z wyspą epsteina xD