48
Jak skutecznie stek
Witajcie w naszym poradnikuuuu
TD;DR:
Takiego stejka z dyskontu zrobiłem i chciałem opowiedzieć jak, bo to jest łatwe, ale trudne i mało wiedzy jest w polskich internetach.
Wiedzę podlinkuję i podzielę się tym co wiem.
Czy stejk jest premium? Nie. To dyskontowe ścierwo, ale uważam, że trafiła mi się perełka do "sprawdzianu umiejętności". Następny zrobię na dobrym mięsie, bo już czaję jak poprawnie krowa.

Wstęp:
Czemu dyskont?
1. 20zł
2. Łatwo upolować
3. Nie szkoda jak zjebiesz
4. Pan/pani sprzedawca (osoba sprzedająca) nie patrzy się jak na debila jak mówisz co chcesz
5. Jeszcze nie umiem, ale teraz się czuję pewniej. Dyskont jest spoko do nauki

Pacjent:
Stejk z Lidla (Rzeźnik coś tam, nie zrobiłem foto paczki, ale to generic mięso z lidla, nie jakieś fancy award winning bullshit)
Rostbef, czyli New York Strip, chociaż to ponoć kwestia cięcia, bla bla no kurwa ten typ z tłuszczem po boku rozumiesz kurwa.
Jak skutecznie stek
No i co w tym fajnego?
Jak na dyskonciaka to spoko IMF (intermuscular fat - tłuszcz międzymięśniowy = "marmurek") nie mówię, że SUPER, mówię, że jest i nie najgorszy.
Jest kurwa spoko grubaskiem - dyskonciaki rzadko osiągają takie cięcia (chuj wie czemu)
Jak skutecznie stek
Jak skutecznie stek
Na cieniźnie jest 3cm, na frubości 3.7cm. To jak na dyskont W CHUJ. Jak na steka - OK.
Serio, znalezisko.
Ale o chuj Ci chodzi, co w tym takiego ważnego?
Zjebałe(a)ś kiedyś steka? W sensie przeciągnąłe(a)ś? Bo - uwaga - cienkiego łatwiej przerobić na podeszwę, bo (UWAGA!) jest cienki i temperatura się rozchodzi szybciej.
A my chcemy jeszcze zbudować crust, czyli to chrupkie na zewnątrz, co wymaga czasu i temperatury. Jak masz cienki stek to walczysz o sekundy. Jak masz taki to więcej luzu jest.
Jak skutecznie stek
Pacjent został ojebany solą morską i trafił do lodówki na 24. Jebany alkoholik.
2 dni wcześniej robiłem też podobnego dyskonta (Auchan Sądołów) ale 60% "węższego" i poniżej 2cm grubości. Po takiej terapi "cienias" był słony - prawie przesolony (robiłem też solą spożywczą a nie mieloną solą morską, ale raczej grubość steka miała tu największy wpływ). Ten pacjent z racji grubości wyszedł kurwa idealny - soczysty i doprawiony w całości. Jak nie masz czasu to sól 1-2 h przed smażeniem, jak nie masz tyle to sól tuż przed TYLKO NAJPIERW KURWA WYTRZYJ TO MIĘSO ZANIM POSOLISZ ŻEBY BYŁO SUCHE.
Jak skutecznie stek
Do piekła. Zwróćcie uwagę na kratkę. Niby niewiele, ale powoduje że stek po wyjęciu z lodówki jest równomiernie obsuszony z wierzchu i w sumie nawet nie trzeba go wycierać przed smażeniem.
Ale po chuj go wycierać, co to festiwal zmywarek?
Stejk chce się zrobić kruchy z wierzchu i wilgotny w środku. Wóda(?) wrze w temperaturze 100 stopni C. Reakcja Maillarda, czyli "przypieczenie, zroastowanie" następuje w około 160. Zatem jeżeli wrzucacie mokry stek na patelnię, to się przez kilkadziesiąt sekund gotuje zamiast smażyć, bo woda działa jak bufor blokujący temperaturę na 100 wrzenia. Powoduje to, że mięso się nagrzewa "niepotrzebnie" za szybko, a to co chcecie zrobić zaczyna się robić później. MA TO SZCZEGÓLNE ZNACZENIE W PRZYPADKU DYSKONTOWYCH CIENIEASÓW! Łatwo przeciągnąć zwłaszcza cienkiego steka. WYCIERAJCIE STEK PRZED SMAŻENIEM.

Co jeszcze się tu wydarzyło?
Stek posolony 24 wcześniej zachowuje się tak:
1. sól wyciąga wodę z mięsa bo osmoza.
2. sól rozpuszcza się w wodzie z mięsa. Powstaje solanka.
3. solanka penetruje (hehe) mięso.
4. Powstaje równomiernie doprawiony "od środka" stek.
Wg ekspertów powinno się użyć 1-2% wagowo soli na stek. Może w tym przypadku byłoby to ok. Mam wrażenie, że tego mogłem posoliś mocniej, ale 2 dni wcześniej robiłem mniejszego i cieńszego i wyszedł słony, więc się obsrałem. Wyszło smacznie, ale może by mogło być lepiej? Dodatkowo przesolony był solony solą kuchenną, a ten morską (mieloną podczas solenia). Mam wrażenie, że morska więcej "wybacza". nie wiem bredzę.
Jak skutecznie stek
Teraz coś o czym prawie zawsze zapominam, a w przypadku rostbefu jest KURWA WAŻNE
Natnij ten pierdolony tłuszcz i inne tkanki łączne w taką szachownicę albo chociaż paski i nie zapomnij sobie przekorić przy tym palucha jak ja bo jestem debilem.

A po co to komu? A komu to potrzebne?
Zwłaszcza jak masz cienkie dyskontowe mięso to ten pasek Ci je ściągnie w pierdoloną harmonijkę. W najgorszym wypadku - wybrzuszy się tak, że ni chuj go nie obsmażysz w jednym miejscu. To koszmar i porażka. Najważniejsze w steku jest możliwie równomierne podgrzewanie.
Poza tym lepiej się wytopi i stek będzie prawie cały jadalny (mniejsza "fujka" jak taki skwarek jest drobny - pożujesz i albo zjesz albo wyplujesz. Jak to ma 5cm to mało kto to zje)
Jak skutecznie stek
Powinienem był zacząć od postawienia steka na tym naciętym boku ale zapomniałem jak wiedać (lewa strona jest już po dotknięciu patelni).
Dlaczego?
Jest to istotne pratkycznie tylko w przypadku rostbefu i jego tłustego kutafonga na boku. Nacięcie i przyjebanie go gorącą patelnią powoduje, że ten tłuszcz staje się jadalny albo chociaż nie przeszkadza.

Ale po kolei:
Tłuszcz: rzepakowy - wyborny? wyborowy? No taki zwykły olej z biedry kurwa. Są różne teorie, ale nie trafiłem dobrego poradnika na YT jak dobrze tłuszcz do steka. Wszyscy obiecujo że będzie, ale ni ma. Robiłem też na smalcu z wytopionego boczku, podobno fajnie jest na tłuszczu wołowym. ZWYKŁY ORDYNARNY OLEJ DO SMAŻENIA DAJE RADĘ. Podobno oliwa z oliwek jest ok (z czym osobiście się nie zgadzam, bo ma niski smoking point) ale zmienia smak mięsa. Nie próbowałem.
Patelnia - stainless steel z Selgrossa. Lubię ją. Jest w pytę. Mam też żeliwną i uważam, że mniej się jebania jest ze stainless. Jak za dużo się przypali na czarno polecam karmelizować na niej cebulę, z jakiegoś powodu to dobrze czyści patelnię...
Temperatura patelni - ok 200C - oczywiście rozjebałem na pełną pizdę i przegapiłem, po 200 olej rzepakowy zaczyna "śmierdzieć" - no czuć go. Jak dymi jest ZA GORĄCY. Wiem, że dużo tutoriali każe na pełną pizdę rozkręcać, ale my wiemy co robimy, a nie bawimy się w czary.
Reakcja Maillarda zachodzi powyżej 160 stopni. Zimne mięso obniża temperaturę oleju i patelni. Dlatego ok 200 jest spoko. Jak za dużo masz skręć palnik, zdejmij patelnię z palnika, poczekaj chwilę i odstaw na palnik.
Nie, nie wyjmuję mięsa wcześniej. I jeżeli masz cienkie mięso to raczej wjeb je do zamrażarki przed smażeniem, a nie ogrzewaj do temperatury pokojowej.
Pojebało?
Nie. Smażenie steka to walka o to żeby osiągnąć temperaturę środka mięsa na swoich zasadach w odpowiednim momencie.
Zimne mięso daje kilka dodatkowych sekund. Jak masz 1.3cm steka to kurwa jest różnica między podeszwą a fajnym stekiem.

Skąd wiesz jaka jest temperatura patelni?? xD
Termometr. Używam dwóch - i nie, nie uważam tego za przesadę. Jeden na patelnię (laserowy na dystans, z castoramy) drugi na mięso - sonda doodbytnicza. Zjebałem w swoim życiu tyle steków, że to raczej konieczność. Być może za jakiś czas zrezygnuję z mierzenia temperatury patelni, bo dość łatwo ogarnąć jak się zmienia. Póki co jednak chcę za mordę proces trzymać.
Jak skutecznie stek
Budowanie crustu. Co 30 sek obracam stek. Temperatura robi taką robotę, że w zasadzie nie było co forografować, to 2 obrócenie i jest prawie gotowy...
Aha. Oleju dałem jak na moje oko "za dużo" zawsze dawałem mniej, bo potrzeba "tylko troszeczkę żeby pokryć patelnię". Well that was a fucking lie. Jak chcecie mieć dobry crust i nie walić łbem w ścianę, że stek chujowy, lejcie trochę tego oleju, a nie 0.3 mikrometra. U mnie to jakieś 4-5 łyżek na oko, może więcej. On w nim pływa trochę. Inaczej patelnia się pali i jest smutek a crust się nie buduje i tak :/
Jak skutecznie stek
Dosłownie kolejne odwrócenie. Pora chujowi wjebaś sondę w kakao.
Zwróćcie uwagę na pasek tkanki łącznej. Kurszy się w segmentach i nie przeszkadza. Gdybym go nie naciął zwinąłby mi steka tak, że z jednej strony byłby w kurwę wybrzuszony, z drugiej wklęsły. Chuja bym zrobił a nie steka wtedy. Można się ratować przecinająć to podczas smażenia.
Odwracamy co 30 sekund.
To mało, bo O KURWA ZAPOMNIAŁEM ZIÓŁ, MASŁA, CZOSNKU. Serio w te 30 s się niewiele da zrobić. Ale grube mięcho trochę więcej wybacza.
Jak skutecznie stek
Pacjent z sondą doodbytniczą. Do tłuszczu dodane dwie łyżki masła, suszony (bo nie miałem świeżego) rozmaryn i tymianek + 3 ząbki czosnku. Bastowanie, srastowanie, podobno wystarczy wymoczyć stejk w tym maśle z ziołami. Ale pomachać łyżką po steku zawsze spoko. To jest moment, że ma 36 około stopni i temperatura zaraz zacznie ZAPIERDALAĆ więc trzeba pilnować.
Tu zacząłem też popełniać błędy - za długo trzymałem bez przewracania, bo robiłem inne rzeczy (nie miałem gotowych przypraw itd). Stąd trochę szarego paska na mięsie. Chuj i tak dobrze wyszło.
Ale po chuj Ci ten termometr, profesjonaliści dotykają ręką/siusiakiem/robią na czas/na ślinę...
Jeżeli jesteś szefem kuchni i robisz 100+ steków dziennie to na 1000% ogarniasz dotykając steka pitokiem jaki ma stopień wysmażenia. Jeżeli nie no cóż, możesz zaufać, że wśród takich zmiennych jak:
1. Grubość i przewodnictwo cieplne patelni
2. Grubość steka
3. Stosunek F/P/C w steku
4. Zawartość wody w steku
5. Wydajność palnika
6. Tłuszcz do smażenia
7. Temperatura otoczenia
8. Czynnik ludzki i milion innych czynników
... być może uda Ci sie na czuja zrobić idealnego steka o takim stopniu wysmażenia jaki chcesz polegając na czasie smażenia podanym po chuju na opakowaniu mięsa przez niedojeba co robi w marketingu a nie w kuchni.
Jak chcesz wiedzieć co robisz mierz kurwa temperaturę steka.
Mój termometr ma dwie sondy, ale można podpiąć 4, kosztował 100zł na alledrogo (teraz jest za 70 xD) i ma opcję komunikowania się z telefonem przez bluetooth (robi wykresy jak rośnie temperatura - nie korzystam z tego, chociaż może powinienem...) To nie reklama ale "dla mnie się podoba":
https://allegro.pl/produkt/termometr-do-miesa-bbq-sonoff-bmt01-0141577d-13d2-49b8-a84a-f4855ac5d3f2?offerId=18075165301
W prawdzie dzisiaj akurat mi się silikonowy kondom z czuki ześlizgnął i został w mięsie, ale nie popsuło to nic xD
Teraz tak na szybko - WAŻNE:
Wbijasz albo tam gdzie najgrubiej albo gdzie najcieniej - zależy czy masz więcej grubego czy cienkiego i czy wolisz mieć "takie jak chcę + mocniej wysmażone" czy "takie jak chcę + mniej wysmażone"
Wbijasz pod ostrym kątem (nie prostopadle, prawie równolegle), a jak robisz na grillu albo na griddlu to w ogóle wjeb w bok mięsa i nie wyciągaj.

Jaka tempetatura wariacie?
Ale co Pan ma na myśli? Temperatura serwowania medium rare to ok 51 - 56 C. Serowowania kurwa czujesz to? Mięso po zdjęcu z krzyża dostaje temperatury jeszcze. ZAWSZE. 
No więc jaka temperatura? Żeby ściągnąć stejka z patelni żeby miał medium rare to jakieś 41-46 stopni. ON JESZCZE Z 10 STOPNI DOSTANIE ODPOCZYWAJĄC.
Osobiście ściągam na jakieś 43. Zakładam, że zjebałem umiejscowienie termometru itp. Wolę mniej wysmażone niż za bardzo. 
Jak skutecznie stek
Tu se waszmość odpoczywa. Ma sondę wbitą w dupę. Dlaczego?
Znajdziecie w sieci mnóstwo super porad typu "stek musi odpoczywać 10-15 min". Dlaczego kurwa? Stek musi mieć temperaturę podania odpowiednią do żądanego stopnia wysmażenia a nie leżakować zgodnie z harmonogramem z pizdy. Dlatego ma wpierdolony bolec w dupsko. I nie, żadne "soki" z niego przez to nie uciekną, to nie jebany balon.
Druga sprawa - dlaczego tyle steków zjebałem w życiu?
Gdzieś podłapałem że stek MUSI odpoczywać pod folią i to jeszcze W DOBRĄ STRONĘ żeby trzymać temperaturę. Tempetatura steka to nie zakres 30- 300 stopni tylko kurwa 30-60. Mniej więcej. 10 stopni dostaje po prostu leżąc i mając wyjebane, nierzadko więcej. Folia zwiększa tą temperaturę, do tego powoduje, że para gromadządza się pod folią rozpuszcza crust i się robią bitki zamiast steka, fuj. 
Jak skutecznie stek
Dość nagle wypierdoliło mi temperaturę do 53 stopni, więc szybko pokroiłem steka żeby przestał się przeciągać. Wrzuciłem ziemniaki (el frajer z lidla za 160zł w promocji, ziemniaki w łódeczki (1/8), oliwa, suszona bazylia, oregano, zioła prowansalskie, sól pieprz mielony na świeżo 200 stopni, 22 minuty, po 10 min potrząsam koszem żeby równo się zrobiły), polałem masłem z patelni steka, popieprzyłem na świeżo i trochę soli morskiej zmieliłem. Chciałem dodać jeszcze kilka kropli cytryny i masła czosnkowego (kostka masła, łyżka prowansalskich, łyżka oregano i łyżka tymianku 3-8 ząbków czosnku wedle uznania), ale niestety się śpieszyłem żeby nie przegapić momentu i zapomniałem.
I tak było zajebiście.
To jest najlepszy stek jaki ukręciłem z dyskonciaka do tej porty. 
Byliśmy z żoną w restauraci Evil Steakhouse w Szcz pół roku temu i powiem Wam, że chyba ten mi bardziej smakował niż tamten za którego 100+zł zabuliłem (tam antrykot był).
Stek jest prosty w zrobieniu i prosty w zjebaniu. Czyli kurwa trudny. Mam nadzieję, że Wam coś pomogę tym postem.
Jak skutecznie stek
Obierki psu smakowały. Żona stwierdziła że zajebisty. Starszy syn stwierdził że może być. Młodszy syn się zesrał w gacie i powiedział, że "aboababa".
Także wyszło średnio. Czyli super.
Czy zrobiłem wszystko idealnie? NIE.
Ale to najlepszy stek jaki zrobiłem do tej pory i nie powiedziałem jeszcze ostatniego słowa. Jak macie pytania pytajcie, jak nie, spierdalajcie. Macie obiecaną kopalnię wiedzy na koniec:
https://www.youtube.com/@Stek_Bzdur
Jak macie jedną rzecz obejrzeć to TO - polski kanał w 100% dedykowany jakości steków. Destyluje wiedzę z US YT i przekłada na polskie realia
https://www.youtube.com/@EthanChlebowski
Food science na najwyższym poziomie
https://www.youtube.com/@ChrisYoungCooks
Jak wyżej
https://www.youtube.com/@GugaFoods
Wszystko o stekach i burgerach
https://www.youtube.com/@JoshuaWeissman
Mniej steków, ale dużo dobrych porad kulinarnych
https://www.youtube.com/@BrianLagerstrom
Jak wyżej
https://www.youtube.com/@FallowChefs
Nie lubię brytoli, ale da się tu wyłapać dobre rady

Dziękuję, wypierdalam, jak się podobało zrobię o burgerach.
(kurwa 2h tego posta kleiłem xD)
0.070340156555176