1
Georg Wilhelm Friedrich Hegel należy do grona najbardziej wpływowych filozofów XVIII i XIX w. Zainspirował wielu późniejszych myślicieli, m.in. Karola Marksa (choć zapewne nie podejrzewał, że akurat w taki sposób). Stworzony przez niego system filozoficzny jest skomplikowany i pełen niejasności. Próbę jego prostego wytłumaczenia podjął Peter Singer w książce pt. “Hegel”.
Kącik czytelniczy dzidowca #15: Hegel
Hegel urodził się 27.08.1770 r. w Stuttgarcie, należącym wówczas do Księstwa Wittenbergi. Był synem urzędnika książęcego dworu. Rodzice dbali o jego edukację, jako dziecko otrzymał wszechstronne wykształcenie. W 1788 r. rozpoczął studia teologiczne na uczelni w Tybindze, gdzie zaprzyjaźnił się z Friedrichem Hölderlinem i Friedrichem Schellingiem. Ten drugi skarżył się później, że Hegel podjebał jego pomysły. Później został docentem na uniwersytecie w Jenie, gdzie opublikował swoje najważniejsze dzieło pt. “Fenomenologia ducha”. W 1818 r., już jako sławny filozof, został mianowany profesorem uniwersytetu w Berlinie, gdzie jego wykłady cieszyły się bardzo dużą popularnością. W tym właśnie mieście zmarł 14.11.1831 r. w czasie epidemii cholery.
Kącik czytelniczy dzidowca #15: Hegel
Gruntem, na którym wyrosła filozofia Hegla, była myśl Immanuela Kanta, będącego wówczas w Niemczech filozoficznym numerem 1 (zainteresowanych odsyłam do kącika dzidowca nr 9). Jej podstawą jest podział na rzecz samą w sobie i rzecz jawiąca się w doświadczeniu. Poznanie następuje w 3 krokach: naoczności rejestrują wrażenia zmysłowe, intelekt tworzy z nich przedmioty poznania, rozum zaś wyrabia całościowy obraz świata. W związku z tym nie można poznać rzeczy samej w sobie takiej, jaka jest naprawdę. Temu właśnie założeniu sprzeciwiał się Hegel i zaproponował inne spojrzenie na problem.
Kącik czytelniczy dzidowca #15: Hegel
Powyższą kwestię poruszył w “Fenomenologii ducha”. Rozwiązaniem niemożliwego do przezwyciężenia dualizmu jest uznanie rzeczy samej w sobie i rzeczy jawiącej się w doświadczeniu za tę samą. Zatem umysł i to co poza nim jest jednością. Istnienie świadomości oznacza, że rzeczywistość (a właściwie jej najbardziej ogólna postać - idea absolutna) próbuje poznać samą siebie, czyli dąży do samowiedzy. Jednak wiedza, zdaniem Hegla, jest wiedzą tylko wtedy, gdy można ją przekazać. Idea absolutna zatem musi, w pewnym sensie, rozbić się iluzorycznie na oddzielnie podmioty.
Kącik czytelniczy dzidowca #15: Hegel
Samowiedza jest jednak procesem. Pojedyncza świadomość ma ograniczenia poznawcze, których pokonanie skutkuje lepszym rozumieniem świata. Jednocześnie jednak bardziej zdaje sobie wtedy sprawę z tych ograniczeń i widzi inne, niedostrzegane wcześniej. No i tak w kółko, ludzie na przestrzeni pokoleń coraz lepiej rozumieją świat i siebie. Dzieje ludzkości są zatem stopniowym rozwojem świadomości, dążeniem do ostatecznej samoświadomości. Nie może się to więc odbywać dowolnie i przypadkowo. Historia wedle tego ujęcia dzieje się w sposób konieczny.
Kącik czytelniczy dzidowca #15: Hegel
Jak to dokładnie wygląda? Czym jest metoda dialektyczna i jaka jej w tym rola? W jaki sposób myśl Hegla inspirowała ówczesnych i późniejszych filozofów? O tym można przekonać się czytając niniejszą książkę. Zagadnienie skomplikowane i pełne niejasności autor przekazał w formie przyjaznej dla filozoficznych laików. Oprócz samych wyjaśnień wyłuszczył również mocne i słabe strony. Czytelnik otrzymuje zatem pełną analizę problemu. Polecam i wypierdalam.
0.089228868484497