Klasyk gotowy. Dużo pieprzu i Kielecki. Wyszła idealnie za pierwszym razem. Z przepisu Anki, tyle że ziemniaków, ogórków kiszonych i majonezu dałem dużo więcej niż podała. I wyszło jakby moja mama robiła!
Wesołych, zdrowych, spokojnych i bezpiecznych!
Wesołych, zdrowych, spokojnych i bezpiecznych!