136
Piotrusiu, ale żeśmy się bali wczoraj, mama to od zmysłów odchodziła. Aż na SOR cię zabrali, tam podobno coś w malignie gadałeś o jakiejś pandemii, jakiejś wojnie, inteligencji jakiejś sztucznej, nie sztucznej, nie wiem nawet dokładnie. Ale widzę, Bogu dzięki, już dużo lepiej z tobą.

Gumy kulki, proszę bardzo. Nie wziąłeś pieniążków? Ale gapa z ciebie! To nic, dopiszemy cię do taty do zeszytu, następnym razem przyniesiesz.
Piotrusiu
0.24376606941223