41
Kurierka be like
No i k*rwa znowu to samo, duże miasto, ruchliwe centrum. Idę roznieść przesyłki po lokalach to stanąłem na chwilę tak żeby nikomu nie przeszkadzać i pojawili się bohaterzy i mi założyli blokadę na koło xD
Mówię im, że przecież ja jestem kurierem a oni do mnie że to tylko zaopatrzenie może stawać i ja się nie liczę. No to co dzwonię do szefa i mówię mu że lipa jest k*rwa a ten do mnie że mam poczekać 20 minut.
No i przyjechał po chwili szef i przywiózł szlifierkę parkside i mi mówi:
„MOŻE MYŚLELI ŻE WYGRALI TYM RAZEM ALE Z TARCZĄ DO CIĘCIA METALU NIE DA SIĘ WYGRAĆ”
0.24932289123535