8
Szanowni dzidowcy, bracia w spierdoleniu, 20 kilka lat temu kupiłem na bazarku od Ruskich płytę z albumem rammsteina (bodajże Mutter). I tam na końcu jako ostatni utwór ten ruski pojeb wrzucił jakiś domowej produkcji cover zrobione na tanich organkach gdzie facet męskim głosem śpiewał jeżeli dobrze pamiętam utwór reise reise albo sonne, I co jakiś czas w refrenie padało takie wykurwiste szajse szajse. Za cholerę tego nie mogę znaleźć, a większość miejsc gdzie możnaby szukać takiej spierdoliny już dawno przestało istnieć albo potrąciło materiały za prawa autorskie. Czy ktoś jest w stanie pomóc? 

Kadr wyścigu zmęczonych kręci dupców dla atencji (gołej baby nie dam bo bana dostanę):
Scheisse scheisse od rammsteina.
0.050122976303101