Dyskusje ogólne
2 m
19
Nie jestem za żadnym razem zaszokowany opiniami restauratorów, tylko z jaką bezczelnością to wygłaszają.
Ojej, za mało pieniędzy trafia do pracowników! Kto jest temu winny? Wiadomo że na pewno nie restaurator.
Pan Gessler daje napiwki, korzysta z gastronomii, ale przeliczając te koszty w stosunku do majątków i zarobków, to te obiadki by nas kosztowały 20zł + 5zł napiwku. Może wtedy bym dawał (oczywiście z odpowiednią zachętą he he)
Pan Gessler daje napiwki, korzysta z gastronomii, ale przeliczając te koszty w stosunku do majątków i zarobków, to te obiadki by nas kosztowały 20zł + 5zł napiwku. Może wtedy bym dawał (oczywiście z odpowiednią zachętą he he)
Pamiętajcie drogie dzieci, dawajcie napiwki, dzięki temu restaurator będzie mógł żyć trochę lepiej, bo zamiast płacić pracownikom, będzie mógł opłacać szkołę, przeprowadzać się.
Ja proponuję wprowadzić obowiązkową opłatę (+100%) tytułem "na otarcie łez właściciela restauracji. Albo nawet 10 różnych opłat, żeby do reszty się popierdoliło w głowach klientom.
Ja proponuję wprowadzić obowiązkową opłatę (+100%) tytułem "na otarcie łez właściciela restauracji. Albo nawet 10 różnych opłat, żeby do reszty się popierdoliło w głowach klientom.