Dyskusje ogólne
2 m
53
Ostatni raz jak byłem w KFC to stwierdziłem, że nigdy więcej. Chujowe i sraka.
Wczoraj nie było innego fast fooda przy autostradzie to stwierdziłem, że chuj tam, zaryzykuje.
Piszę to z kibla na którym siedzę praktycznie cały czas od 4 rano. Zostało mi 6% baterii więc zegnajcie.
Wczoraj nie było innego fast fooda przy autostradzie to stwierdziłem, że chuj tam, zaryzykuje.
Piszę to z kibla na którym siedzę praktycznie cały czas od 4 rano. Zostało mi 6% baterii więc zegnajcie.