Świat
1 m
74
Rybkom coś kupię. Przez te 3 miesiące robienia przy słupach to mi wyjdzie około 50 tys. zł.
Po odjęciu podatków, kosztów życia (noclegi na delegacji i jedzenia) to pewnie z 30 tys. zł netto się uzbiera. Największym minusem jest to, że mam 0 wolnego czasu i jestem z dala od domu.
Tak czy siak około 10 tys. zł po przyjeździe planuję zainwestować w rybki.
Po odjęciu podatków, kosztów życia (noclegi na delegacji i jedzenia) to pewnie z 30 tys. zł netto się uzbiera. Największym minusem jest to, że mam 0 wolnego czasu i jestem z dala od domu.
Tak czy siak około 10 tys. zł po przyjeździe planuję zainwestować w rybki.