Jesienny wieczór.
Ciężkie powietrze.
Nostalgia jak cień na ścianie.
ODPALASZ GOTHIСA.
Z głośników wybucha muzyka menu.
Całe mieszkanie drży.
I nagle…
ONA:
Masz zamiar po raz setny przechodzić tę samą grę?
TY:
Oczywiście. Po to ją zainstalowałem.
ONA:
To przynajmniej zmień coś…
Dołącz do sekty na bagnie?
TY:
Żadnych świrów z sekty.
ONA (z uśmiechem):
A może jednak…?
Jej dłoń na rozporku.
SZURRRT
Żołnierz wyskakuje.
Stoi na baczność.
Co ona z nim wyprawia…
O Boże.
O KUR*WA.
BZZZT
NAGŁY WYSTRZAŁ.
ERROR 404
Rzeczywistość wraca jak cios w twarz.
Pusty pokój.
Nikogo nie ma
Tylko miękki flak w dłoni
i muzyka Gothica w tle.
...No i dobrze.
Nikt nie będzie wku*wiać....
…Może tym razem jednak zagram świrami z sekty.
Ciężkie powietrze.
Nostalgia jak cień na ścianie.
ODPALASZ GOTHIСA.
Z głośników wybucha muzyka menu.
Całe mieszkanie drży.
I nagle…
ONA:
Masz zamiar po raz setny przechodzić tę samą grę?
TY:
Oczywiście. Po to ją zainstalowałem.
ONA:
To przynajmniej zmień coś…
Dołącz do sekty na bagnie?
TY:
Żadnych świrów z sekty.
ONA (z uśmiechem):
A może jednak…?
Jej dłoń na rozporku.
SZURRRT
Żołnierz wyskakuje.
Stoi na baczność.
Co ona z nim wyprawia…
O Boże.
O KUR*WA.
BZZZT
NAGŁY WYSTRZAŁ.
ERROR 404
Rzeczywistość wraca jak cios w twarz.
Pusty pokój.
Nikogo nie ma
Tylko miękki flak w dłoni
i muzyka Gothica w tle.
...No i dobrze.
Nikt nie będzie wku*wiać....
…Może tym razem jednak zagram świrami z sekty.