7
Gra osadzona w świecie fantazy, chodziło się młodym chłopakiem kamera zza pleców bohatera. Pamiętam że chodząc po lesie (otwarty świat) łapało się różnego rodzaju potwory w coś jak pokebole (które można było znaleźć/kupić), a później można było wystawiać złapane potwory w walkach z innymi postaciami lub dzikimi potworami. Walki wyglądały tak że pojawiałeś się na arenie, w powietrzu umieszczone było wiele pionowych schodków, a ty latałeś swoim stworem z pierwszej osoby i strzelałeś do tego przeciwnika (pyłem/magią coś takiego) . Pamiętam że jak doszedłem do Zamku żeby pchnąć fabułę dalej trzeba było pokonać jakiegoś mężczyznę, który miał 3 bardzo silne stwory gargulca i 2 inne - najsilniejszy jakiego udało mi się złapać w lesie to Muchomor jak by to nie brzmiało. Gra instalowana za dzieciaka z płytki wyglądem przypominała Gothica tak mi się wydaje Marzy mi się wrócić do tej gry i ją ro*jebać w dzień albo dwa dla zasady, że za gówniaka nie umiałem, a szukam już dobre kilka lat :D Naprawdę dzięki za pomoc mam nadzieję że dzidki pomożecie
0.063220024108887