58
ktoś z was doświadczył czegoś dziwnego?

Raz wieczorem poszedłem nakarmić psa i przy mnie pojawiło się jakieś ciepło. Pies zaczął szczekać na to coś i po chwili zaczął piszczeć, skomleć i uciekł do budy. Jak wracałem do domu to to ciepło za mną szło. Po 10 minutach poszedłem do samochodu bo zapomniałem czegoś i znowu to ciepło się pojawiło koło mnie i tak staliśmy kilka minut.

Chuj wie co to było. Najpierw pies to wyczuł i ja nic nie widziałem tylko czułem takie mocne ciepło jak od ogniska
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
3
„Gdy cień lisa przybywa w szmerze wiatru, człowiek poznaje mrok własnego serca.”

– Słowa przypisywane mnichowi Tsukino Harue, Zapiski Sosenokō, okres późnego Edo [1].  
Kitsune (jap. 狐) to jedno z najbardziej rozpoznawalnych, a zarazem niejednoznacznych stworzeń w japońskim folklorze. W przeciwieństwie do lisów znanych z europejskich baśni, japoński kitsune nie tylko bywa przebiegły, posiada również cechy nadnaturalne. Jest istotą duchową, a niekiedy wręcz boską.
Wedle ludowych wierzeń i opowieści przekazywanych od wieków, lisy te potrafią zmieniać postać, zwodzić ludzi, opętywać ich, ale także chronić, leczyć i przewidywać przyszłość. Z czasem wykształcił się wyraźny podział na dwa typy tych istot: dobre lisy, zenko (jap. 善狐), związane z kultem bóstwa Inari (jap. 稲荷), oraz „dzikie lisy” znane pod nazwą yako (jap. 野狐).
Kompendium strachu: „Dzikie lisy przychodzą, gdy noc się śmieje”: Kitsune, vol. 2
Yako (jap. 野狐), czyli dosłownie „dziki lis”, to istota stojąca poza boskim porządkiem. Nie służy Inari, nie zamieszkuje świątyń, nie nosi klucza do spichlerza, lecz przemierza dzikie pola, cmentarze, wioski i ludzkie domostwa jako samotny duch, często o złowrogich zamiarach. Yako potrafi przybrać różne postaci: bywa uwodzicielką, podróżnym o chłodnym spojrzeniu, dzieckiem zagubionym w lesie. Przemienia się, by zbliżyć się do człowieka i wykorzystać jego słabości. W licznych opowieściach yako zakrada się do ludzkiej duszy, pozostając w niej jak cień, szepcząc w ciemności swe imię. To właśnie te dzikie, nieokiełznane lisy łączono z opętaniami i chorobami psychicznymi.
Kompendium strachu: „Dzikie lisy przychodzą, gdy noc się śmieje”: Kitsune, vol. 2
Wierzenia o yako sięgają zamierzchłych czasów, jednak szczególną popularność zyskały w okresie Edo, kiedy pojawiły się liczne relacje o zjawisku zwanym kitsune-tsuki (jap. 狐憑き), opętaniu przez lisa. Ofiary twierdziły, że słyszą głosy, widzą duchy, odczuwają silną obecność w swoim ciele. Zmieniał się ich głos i charakter, pojawiały się drgawki oraz niekontrolowane ruchy. Wierzono, że yako przylega do człowieka i zamieszkuje w nim, czyniąc z niego naczynie swojej woli. Egzorcyzmy, odprawiane przez mnichów buddyjskich lub kapłanów shintō [2], miały na celu wypędzenie zwodniczego ducha, często przy użyciu modlitw, zaklęć i rytualnych gestów.
Kompendium strachu: „Dzikie lisy przychodzą, gdy noc się śmieje”: Kitsune, vol. 2
Z czasem yako znalazł swoje miejsce w literaturze, teatrze i kulturze współczesnej. W sztukach nō [3] pojawia się jako kobieta, która okazuje się lisem ukrywającym się pod ludzką maską. W opowieściach grozy i dawnych legendach, zawartych między innymi w zbiorach takich jak Konjaku Monogatari czy Ugetsu Monogatari. Yako staje się symbolem niespełnionej namiętności, zdrady, nieuchwytnej obecności w ludzkim życiu. Współcześnie motyw yako pojawia się w mandze, anime i grach wideo, często zachowując swą pierwotną dwoistość jako istota piękna, mądra, ale i głęboko niebezpieczna.
Kompendium strachu: „Dzikie lisy przychodzą, gdy noc się śmieje”: Kitsune, vol. 2
Przypisy:
[1] Jeden z najważniejszych okresów w historii Japonii. Trwał od 1603 do 1868 roku, kiedy to władzę w kraju sprawował ród Tokugawa (szogunat Tokugawa). Nazwa pochodzi od miasta Edo (dzisiejsze Tokio), które było siedzibą szogunatu.
[3] Duchowni sprawujący funkcje religijne w świątyniach shintō – rdzennej religii Japonii, opartej na kulcie kami (bogów, duchów natury i przodków).
[3] Jedna z najstarszych form klasycznego teatru japońskiego, rozwijająca się od XIV wieku. Jest to teatr rytualny, poetycki i symboliczny, łączący muzykę, taniec i recytację w minimalistycznej, głęboko duchowej formie.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
4
„Głos, który przemawiał przez ową dziewczynę, wypowiedział me imię. Nie pojmuję, z jakiej przyczyny, lecz czynił to z boleścią, jakby znał je dawniej. Było w nim coś z żalu, coś z niespełnionej obietnicy sprzed czasu, którego nie śmiem dziś pomnieć.”

- Fragment z rzekomego listu rabina Jozuego ben Dina, byłego kantonisty [1] i uczestnika wojny krymskiej, zapisanego w Wilnie, Roku Pańskiego 1894.
Dybuk (z hebr. dosłownie „przylgnięcie”) [2] to w żydowskich wierzeniach ludowych zły duch, który wnika w człowieka, opanowuje jego duszę, powoduje zaburzenia psychiczne, przemawia ustami swojej ofiary, lecz nie stapia się z nią całkowicie, zachowując własną tożsamość.
Podania o opętaniu przez złe duchy były powszechnie znane już w okresie Drugiej Świątyni. Często występują w literaturze talmudycznej i midraszowej, a także pojawiają się w Ewangeliach jako odbicie wierzeń z czasów narodzin chrześcijaństwa (por. Mt 8,28–32; 12,43–45). Z tego rodzaju relacji oraz z doktryny, która rozwinęła się w XIII wieku i mówiła o tymczasowym zamieszkaniu ducha w ciele człowieka (ibbur, dosłownie „ciąża”), a która w ludowej wyobraźni połączyła się z nauką o wędrówce dusz (gilgul) i z przekonaniem, że dusze niepogrzebanych zmarłych mogą przemieniać się w demony, wykształciło się wierzenie w dybuka.
Kompendium strachu: „Pozwól mi być blisko”: Dybuk, vol. 1
Choć sam termin „dybuk” pojawił się w literaturze żydowskiej dopiero w XVII wieku, relacje w języku hebrajskim i jidysz dotyczące wypędzania duchów znane są już od roku 1560. Dybuk był postrzegany jako dusza obciążona grzechami, która utraciła zdolność reinkarnacji. Będąc „nagą duszą”, poszukiwał schronienia w ciałach żywych. Według tradycji duch ten wnikał w ciało osoby, która popełniła ukryty grzech. Pisma niektórych kabalistów, zwłaszcza uczniów Icchaka Lurii, zawierają szczegółowe instrukcje dotyczące egzorcyzmów mających na celu wypędzenie dybuka.
Kompendium strachu: „Pozwól mi być blisko”: Dybuk, vol. 1
Uważano, że ba’al-szemowie [3] oraz inni cadycy posiadają zdolność wypędzania dybuka z opętanych, umożliwiając duchowi odejście albo poprzez naprawę (tikun), co otwierało drogę do kolejnej inkarnacji (gilgul), albo przez strącenie go do piekła. Egzorcyzmy dybuka odprawiano jeszcze na początku XX wieku. W 1903 roku w Bagdadzie wypędzano duchy fałszywego mesjasza Sabataja Cwi oraz jego proroka Natana z Gazy. Ostatni udokumentowany przypadek egzorcyzmu miał miejsce w Jerozolimie w 1904 roku.
Kompendium strachu: „Pozwól mi być blisko”: Dybuk, vol. 1
Przypisy:
[1] Kantoniści (ros. кантонисты) to chłopcy w wieku od 12 do 18 lat, którzy trafiali do szkół wojskowych (tzw. kantonów). Rozszerzenie obowiązek służby wojskowej na Żydów oznaczało, że wspólnoty (kahały) miały obowiązek dostarczać określoną liczbę chłopców do armii carskiej.
[2] Hebr. דִּיבּוּק, (dibbuk) oznacza dosłownie „przylgnięcie” lub „przyczepienie się”. Termin ten wywodzi się od czasownika דָּבַק (dāvaq), który w języku biblijnym odnosi się do aktu duchowego lub fizycznego przylgnięcia.
[3] Charyzmatyczni żydowscy mistycy i uzdrowiciele, działający głównie w Europie Wschodniej od XVII do XVII.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.071469068527222