32
pisanie wierszy
weszło mi w nawyk
najlepiej pisze
mi się na bani

@[omosquitov4] wyzwał
mnie od Kapeli
chyba we łbie
mu się pierdzieli

@[tormbreker] jest miły
jedyny normalny
Roszgrzesza mnie szczerze
reszta to dałny.

@[luffy181] mnie wciska
do okna życia
łasi się do mnie
jak moja kicia

@[ged1css] pisze że chujowe
może i tak
lecz nie zrobi lepiej
bo chęci mu brak

@[Meskifanmarkihonda69] sam nie pisz więcej
chyba że wierszem
lecz jak nie umiesz
to jesteś leszczem

@[katjudas666] dostałem kopa
dostałem muke
oddałem wierszem
jako naukę.

@[kakaduu] ładny mi wierszyk
w sumie napisałeś
lecz zwykłym chamstwem
się pecie skalałeś

@[wcalenie124] jaka wspaniała
interpretacja
nie dam Ci złota
wiersz ten masz w zastaw
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
10
na jebzdzidy siedze
memy przeglądam
na upluwający czas
się nie oglądam

ruchać mi się chce
konia zwale se
by dopaminy
dostarczyć do mózgowiny

powietrze poszło nosem
humor gitówa
plus został dodany
komentarz napisany

pizza zamówiona
zostanie zjedzona
kolka nalana
klawiatura upaćkana

PiSu nie lubię
wiersz o tym piszę
nick szary dalej
wódki mi nalej...

wypierdalam ja biedny
wypierdalam daleko
wypierdalam czym prędzej
bo wykipi mi mleko.

przepraszam...
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0
W głębi wspomnień, w mglistym przestrzeni czasu,
Admin zapatrzony w dal, opowiada o swoim psie raz.
Nie jest to historia typowa, lecz dziwna i nietypowa,
O czworonożnym przyjacielu, który go w życiu spotkał.

Piesek, mały i wierny, z kudłatym włoskiem na grzbiecie,
Zawsze towarzyszył Adminowi, codziennie razem szli w śladzie.
Wspólnie odkrywali świat, chodzili na długie spacery,
Aż pewnego dnia zdarzyła się chwila, niespodziewana i szczera.

Admin nieświadomy, że to stanie się jego przeznaczeniem,
Przyglądał się czemuś, co dla psa było normalnym działaniem.
Kiedy piesek zniknął w zakamarkach parku,
Admin zrozumiał, że czeka go niezwykły lęk.

Tam, gdzie się ukrył, tam była jego tajemnica,
Piesek wiernie wypełniał swoją psią rozmowę z naturą.
Choć dla niego to tylko instynktowny ruch,
Admin czuł nostalgia za czasem, gdy to doświadczał razem z nim.

Niech więc wspomnienia płyną jak rzeka w pamięci,
Admin z uśmiechem na twarzy przechowuje je w sercu głębi.
Bo chociaż było to nietypowe i może dziwne,
Miłość do psa przetrwa w jego duszy, bezpieczna i czysta jak źródło.

I teraz, gdy opowiada tę historię ze wspomnień tkaną,
W jego słowach wyczuwa się tęsknotę, ciepło i czułość prawdziwą.
Bo choć kontakt był nietypowy, a defekacja w centrum uwagi,
Miłość do psa jest ponad wszelką wątpliwość i zagadki.

Tak więc Admin wspomina swojego czworonożnego towarzysza,
Z nostalgią w sercu, uśmiechem na twarzy.
Bo piesek, niezależnie od swoich niezwykłych przyzwyczajeń,
Był dla niego przyjacielem, pełnym czułości i oddania.

Dlatego niech te słowa opowiadają historię prawdziwą,
O miłości, która nie ma granic ani przesądów.
Bo każda więź, choć dziwna czy niezwykła,
Może być piękna, jeśli jest w niej miłość prawdziwa.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
10
Siema Dzidki. Poprosiłem ChatGPTerminatora o wiersz o dorosłości w stylu Marcina Świetlickiego... oto efekt:

"Dorosły, to znaczy bezpieczny,
lecz czasem czuje się zimno w klatce piersiowej,
której klucz zaginął wiele lat temu.

Dorosły, to znaczy wolny,
lecz czasem czuje się uwięziony w swoich wyborach,
które zawsze były tylko pozorem.

Dorosły, to znaczy pewny siebie,
lecz czasem czuje się zagubiony w swoim lustrze,
które odbija już tylko ślady czasu.

Dorosły, to znaczy odpowiedzialny,
lecz czasem czuje się jak dziecko,
które nie wie, co będzie jutro.

Dorosły, to znaczy wiele rzeczy,
ale nigdy nie wie wszystkiego,
a czasem chce tylko zamknąć oczy,
i być z powrotem tam, gdzie wszystko było jeszcze przed nim."

To tyle, miłych refleksji. Pakuję się w Orzeła 7 i wypierdalam, nara.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.063966989517212